reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

anna teraz patrze a ty jesteś z oświęcimia :szok:ja mam rodzinke nie daleko bo w polance wielkiej;-)żebyś wiedziala ja niewiem jak można urodzić i do śmietnika wyżucić:szok:przecież można do szpitala oddać a nie takie bestialstwo:wściekła/y:
 
reklama
Hej. Marna jestem cały czas, choć pożarłam już dziś chyba całą główkę czosnku i biorę Angin-Heel :-(.
Ja należę do zwolenniczek USG 4D i na pewno na nie pójdę. Poza chęcią obejrzenia Dzieciaczka i posiadania niepowtarzalnej pamiątki z okresu brzuszkowego przekonuje mnie to, że zdaniem gina na żadnym USG 2D nie widać tak dobrze narządów bobasa jak na tym. Fasolek, 20. tc. to chyba jednak trochę za wcześnie. Nicoya, w Poznaniu można zrobić 4D w klinice na Promienistej (tel. 862 20 25) i gdzieś na Leszczyńskiej (tel. 832 17 08). W obu placówkach przeprowadzają to lekarze ginekolodzy, koszt to 250 zł. Słyszałam też o szpitalach na Polnej (ale tam wg informacji kumpeli robią to tylko pacjentkom) i na Lutyckiej. To na razie wszystkie informacje na ten temat, jakie zdobyłam. Jeśli dowiem się jeszcze czegoś, dam Ci znać.
 
Witam się porannie :) Dzisiaj jedziemy do teściów, w związku z czym humor nie bardzo mi dopisuje...
Kicham, prycham, boli gardło i z nosa leci...buuu
 
Oj, sobota - trzeba posprzątać :dry:

Oliwka29 - widzisz jaki ten świat mały! Rodzina mojego męża też jest z Polanki :-D

Nie mam żadnego pomysłu ani na dzisiejszy dzień, ani na obiad, ani na nic ochoty :eek:
 
Hej i znowu sobota:laugh2: praktycznie kolejny tydzień do przodu;-)
Nicoya to już nie muszę Ci odpowiadać mila Cię poinformowała o wszystkim, ona jest z Poznania więc lepiej się orientuje.

Mila leż w łóżku i się wygrzewaj, zaopatrz się w miodek, czosnek choć "zapachowy" jest super zabija wszystkie "bakterie" musisz poczekać aż zacznie z nimi "walczyć" a witaminkę C też wcinasz? Tak się zastanawiam czy można w ciąży gripex lub febrisan .....kurcze trzeba by było zapytać się w aptece. A i ktoś wspominał o tantum werde-polecam mi kazała brać na gardło,i faktycznie jest skuteczne.:tak:
Zebrra czy u teściów aż tak źle?? przeżyjesz trzymam kciuki:baffled::happy: i też powinnaś uważać na siebie skoro dopada Cię przeziębienie.
 
Oprócz tego, że zawsze jest tu brudno masakrycznie, niezbyt ładnie pachne i mam obrzydzenie do tego miejsca, to nie, nie jest źle... Olaf też nie lubi tu bywać, ale cóż od czasu do czasu trzeba... Co innego jest w lato, kiedy większość czasu spędza się na dworzu... to zupełnie inaczej, bo jest tu naprawdę pięknie, ale w zimie...buuu
 
Zebrra wyczerpująca odpowiedź:tak: nic dodać nic ująć.;-):szok:

Ej dziewczyny ja opisałam jak poznałam mojego męża a wy??(wiem że to forum o ciąży....ale skoro już tyle ze sobą jesteśmy.....) Anna już też napisała w skrócie co prawda:happy: ale wiemy. Aniu dyskoteka czy poczta zawsze to" coś", taka dyskoteka jest pełna dziewczyn a na Ciebie padło-tak jak napisałaś....przeznaczenie. To jak dziewczyny piszcie(oczywiście kto chce....Zebrra a ty gdzie poznałaś Olafa?
 
marika - moja wersja faktycznie skrótowa. Ale opiszę Wam jak go pierwszy raz zobaczyłam...

Miałam wtedy naście lat, jeden nieudany związek za sobą i właśnie byłam na etapie szukania nowej miłości. Poszłam z koleżanką na ślizgawkę i zobaczyłam mojego wybranka, jak zręcznie porusza się po lodzie. Starałam się złapać go wzrokiem i udało się. Wpadłam mu w oko, ale obydwoje byliśmy zbyt nieśmiali aby odezwać się do siebie. Więc przez godzinę jazdy na lodzie uśmiechaliśmy się do siebie z daleka. Normalnie miłość od pierszego wejrzenia! Godzinę zbierałam się żeby do niego podejść. W końcu po ślizgawce odważyłam się, zaczęłam go szukać...i zobaczyłam jak idzie za rękę z jakąś dziewczyną. Później okazało się, że to jego panna przyszła po niego. :baffled:
No i minęło tak kilka miesięcy wzdychania, szukania go na kolejnych ślizgawkach, w autobusie, w sklepie. Przepadł jak kamień w wodę.
Straciłam już nadzieję. Poszłam z koleżankami na dyskotekę i tam mój cud wpadł mi w ramiona :-D Nie był zbyt trzeźwy ale całe szczęście na drugi dzień nie zmył numeru telefonu, który szminką napisałam nu na ręcę.
Zadzwonił dopiero po tygodniu (długo mnie przetrzymał) - i to był naaaajdłuższy tydzień w moim życiu...Istna mordęga: zadzwoni czy nie??
W końcy zadzwonił i już przez 13 lat nie wypuściłam go z rąk hihi.

Banalna historia...ale nie da się opisać tych uczuć które targają młodą duszą hehe. Fajnie jednak to wspominać!

Teraz Wasza kolej!
 
reklama
Oliwka29 witam :) ja mam niby blisko do Czech,ale jakoś chyba wolę te nasze ciuszki,ceny są porównywalne,jak znajdziesz dobry sklep,to i u nas kupi się taniej...chociaż z CANPOLU o wiele tańsze rzeczy mają,a to polska firma :eek:
Anna_79Jeśli chodzi o tego ESKULAPA to ponoć jesli ciąża przebiega bez komplikacji i dzidziuś zdrowy( kto to wie przed porodem?) to można tam rodzić,bo nie mają oddziału ratunkowego dla noworodków...tylko z wojewódzkim umowę i dopiero tam przewożą...nie badają słuchu u noworodka,skierowanie dostajesz do innego szpitala...
no,z tego co czytałam,to iść i tylko tam urodzić,płaci się 100 zł.,ale nie wiem za co dokładnie..po 48 godzinach musisz juz spadać,bo miejsca musi się zwolnic dla innych,ale cóż napewno są zwolennicy i przeciwnicy...tak jak wszędzie...
Ja prawdopodobnie będe rodziła na wyspianskiego,bo tam mój lekarz prowadzący i ponoć bardzo przyjemnie,nie to co w wojewódzkim...ale jeszcze nie jestem pewna.... ;-) narazie myśle nad szkoła rodzenia tam,ale jeszcze czas.. aha...kogo już kopią małe nóżki?bo mnie jeszcze nie :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry