reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Ojj Bazylia tym szatanem to mnie rozbawiłaś... :)))
Właśnie obejrzałam świadka koronnego, oglądałyście??? Film, który bardzo gra na emocjach...
Idę sprawdzić, czy jest ciepła woda... trzymajcie kciuki!
 
reklama
Zebrra, losy Martencji śledzę od samego początku. Strasznie wzruszające. No i chyba czeka Cię dzisiaj dzień bez mycia ;) oby nie jednak.

Bazylia, ale chyba zbyt uogólniasz tę kondycję polskiego kina. Na Świadka też bym nie poszła, zwłaszcza, że sam reżyser przyznał, że to ***** nakręcone tylko dla kasy. Ale naprawdę jest też trochę całkiem ciekawych i dobrych filmów.
 
Bazylia co Cię dobija w polskim kinie? Nie bardzo rozumiem takie stwierdzenie, nie widziałaś żadnego dobrego, polskiego filmu?
Strasznie nie lubię uogólnień... działa to na mnie jak płachta na byka...wybaczcie...

Generalnie jakieś 99% filmów kręci się dla kasy... no może 98...więc tego też nie bardzo rozumiem...

Nie będę bronić tego filmu, bo oglądałam o wiele, wiele lepsze, ale tez nie jestem za skreślaniem czegoś czego sie nie widziało...
 
bazylia - ja chyba tez miewam dwa oblicza...
hmm
dokładnie tak samo jest. Lubię palić i robiłam to namiętne przez parę lat!! Ale z kolei ja nigdy nie specjalnie lubiłam alkohol... do pierwszego drinka, potem coraz bardziej mi smakują... ach jakże tęsknię okrutnie ;-).

No i jointy też często bywały. W zeszłym roku byliśmy z mężem na tydzień w Berlinie u znajomych. tam to po prostu normalka. Przychodzisz po męczącym dniu - joint, tak zamiast np. drina!!! Z co drugiego okna leciał zapach marihuany... :tak: Fajne miasto.

Mój mężulek też nie pali i nienawidzi dymu z papierosa. Zawsze wychodziłam zapalić, chyba że go nie było to zapaliłam po kryjomu w domciu a potem wietrzyłam pół dnia. Próbował mi nawet wybić z głowy palenie całkiem, ale po kilku (czy kilkunastu..) kłótniach dał za wygraną...
Teraz się nabija ze mnie, ze jestem taka spragniona, ze pierwsze słowa naszego dziecka to będzie "dajcie szluga'...:-D
 
Zebrra, co Ty zrobiłas, własnie poryczałam się w pracy, a tu pełno ludzi...

Co do mojego stwierdzenia, to bez nerwów, ja po prostu często posługuję się skrótami myślowymi, zakladając ze jak ktos mnie choc trochę zna to wie co mam na mysli (założenie tutaj na forum najwyrazniej błędne) -wiadomo że jest masa dobrych polskich filmów, a ja miałam na myśli raczej te z wielką promocją, pompą, wyświetlane w multikinach.. Wszelkiego rodzaju polskie komedie romantyczne, które nie są śmieszne, fatalne aktorstwo, celebrities prosto z seriali. Wysilanie się na efekty specjalne które aż krzyczą z braku profesjonalizmu. Szkoda że na takie filmy znajdują się pieniądze, a np. na takie jak na Wrocławskim Festiwalu Kina Niezależnego albo Festiwalu OFFON w Warszawie - nie.
"Swiadka koronnego" widziałam trailer i to w zupełności mi wystarczy do jego oceny. Trailery w końcu montuje się po to, aby widza zachęcić, zachwycic najlepszymi fragmentami filmu. No cóż.. mnie nie zachwycił.
 
reklama
Bazylia ja też wyłam...ale jestem w domku na szczęście... :) ostrzegałam...

Co do "świadka" rozumiem...tylko nie lubię uogólnień, bo tak powstają stereotypy...a tych nie znoszę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry