Pastela
Fanka BB :)
cześć!
o rany mam 11 stron do nadrobienia
więc zaraz będę czytać, ale najpierw powiem, że u mnie jest lepiej
i Haryś ma się dobrze i moja szyjka też
ma o 1.8mm więcej
więc to leżenie pomogło - może nie wydłużyła się, ale 'rozprężyła' i jest w o wiele lepszej formie. Dostałam pochwałę od ginki ;-) a wyniki też ok. moczu takiego super to nigdy nie miałam!
A zaniżone troszkę mam :
RBC mam 3.5 (norma 4,2-5,4)
HGB 10 (12-16)
HCT 30 (37-50)
PCT 0,177 (0.200-0.500) ale jak na ciążę to chyba ok? co?
Glukoza 70
HbsAg - nie stwierdzono
VDRL - też ujemny
:-)
Więc mogę się więcej ruszać, nawet na krotki spacer z pieskiem wyjść, byle powoli i nie za długo, posiedzieć też już mogę troszkę i popisać pracę mgr :-) ale jeszcze do 33 tyg. mam dużo odpoczywać na leżąco, a w czerwcu to mogę jechać do szczecina i się bronić i nawet rodzić hehe
A 10 maja będzie dokładne usg z pomiarami dzidzi i full wypas
uff
dobra spadam czytać te Wasze wypociny
o rany mam 11 stron do nadrobienia
więc zaraz będę czytać, ale najpierw powiem, że u mnie jest lepiej
i Haryś ma się dobrze i moja szyjka też
ma o 1.8mm więcej
więc to leżenie pomogło - może nie wydłużyła się, ale 'rozprężyła' i jest w o wiele lepszej formie. Dostałam pochwałę od ginki ;-) a wyniki też ok. moczu takiego super to nigdy nie miałam! A zaniżone troszkę mam :
RBC mam 3.5 (norma 4,2-5,4)
HGB 10 (12-16)
HCT 30 (37-50)
PCT 0,177 (0.200-0.500) ale jak na ciążę to chyba ok? co?
Glukoza 70
HbsAg - nie stwierdzono
VDRL - też ujemny
:-)
Więc mogę się więcej ruszać, nawet na krotki spacer z pieskiem wyjść, byle powoli i nie za długo, posiedzieć też już mogę troszkę i popisać pracę mgr :-) ale jeszcze do 33 tyg. mam dużo odpoczywać na leżąco, a w czerwcu to mogę jechać do szczecina i się bronić i nawet rodzić hehe
A 10 maja będzie dokładne usg z pomiarami dzidzi i full wypas
uffdobra spadam czytać te Wasze wypociny

szyja sie wydłużyła 

ale 'rozprężyła' tak powiedz ginka, po prostu wcześniej cały czas łaziłam, siedziałam zero odpoczynku cały dzień i ją za bardzo eksploatowałam, jeśli ją w ogóle można eksploat. hehe i nacisk był duży ciężaru dziecka i macicy w pozycji pionowej, osłabiła się i tak jakby splaszczyła, więc musiałam jej dać odpocząć na maxa aby doszła do siebie. mialam skurcze macicy więc ona też naciskala na szyję i było niebezpiecznie, ale non stop biorę ten Mg.