nicoya - trzymaj się cieplutko... może dobrym pomysłem jest wyjazd na parę dni abyś sobie od niego odpoczęła... wyjedź, nic mu nie mów, niech sie martwi, a jak zacznie dzwonić to odrzucaj rozmowy, ewentualnie napisz mi sms, ze chcesz odpocząć i przemyśleć wszystko... no nie wiem...

czasami ciężko mi brać udział w Waszych dyskusjach na temat złych facetów bo nie wiem co powiedzieć

głupio mi być którąś z kolei, która pociesza... (dziwna jestem, co?

)
magdalenko - ja też wolę robić takie zakupy w towarzystwie męża, lubię jak czasem coś wtrąci od siebie, coś sam wybierze (jakieś ubranko), ale decyzję o wyglądzie wanienki, leżaczka, wózka i fotelika podejmujemy razem... z reguły na zakupach jest ta jak u Ciebie "ogranicznikiem wydatków" :-)
marika - ja też całe życie z nokią... dlatego polecam tą firmę, tylko może inny telefon chyba, że nie dają innego w ofercie to bierz ten :-) na jego korzyść przemawia mały zgrabny wygląd, dwa wyświetlacze i radio (potrzebny zestaw słuchawkowy), w porównaniu do Samsunga to Nokia nie ma Bluetootha (lepszy niż IRDA), dzwonki są 24 tonowe a nie 64 jak w E250, pamięć wewnętrzna w Samsungu jest 3x większa (zrobisz więcej zdjęć Juniorowi)... ale to Samsung :-) A nie proponowali Tobie innych telefonów (Nokii)?
mila - ja też się zgłoszę... (kawałki z youtube bardzo ładne) bo marzy nam się wyjazd do Chorwacji ale to pewnie gdzieś za 3 lata, bo na razie zaplanowaliśmy sobie wyjazd do Francji aby TYLKO przejechać przez most Millau:
negri - nieźle poobijany ten Twój samochód

Nic Ci się wtedy nie stało?