Pumelova spoko, ja i tak codziennie o tym myśle
Miałam taki, bo anestezjolog(mega przemądrzały) uznał, ze mam krzywy kręgosłup i nie podejmie ryzyka. I zaproponował to. Wspomniał, ze będę leżeć, ale zaczął wychwalać, ze to znieczulenie jest spoko, bo nie będę czuć od pasa w dół wiec odpocznę. A ze byłam zmęczona, głodna (nie jadłam od poprzedniego dnia od 17, a była jakoś 9-10 rano) i niestety bardzo zafiksowana na znieczuleniu, to nie wnikałam i się zgodziłam. Mąż nie ogarnął i tez nie przekonywał do rezygnacji/ do zapytania o inne formy itp
Nika Tamten lekarz mi mówił, ze on jest specyficzny i raczej mało subtelny, ale nie spodziewałam się, ze aż tak...
Może ma aspergera - wszystko pasuje

mówienie wprost i bez empatii, wybitny w swojej dziedzinie...
Moj Kuba dziś miał atak histerii ale jaki..... i temp 38. Ale stawiam na ząb. A właściwie dwa - dolne trójki... noże wreszcie już się wybija, bo męczą nas od 3 miesięcy...