Wiem doskonale jak się czuje kobieta pp stracie.. Dobrnęłam do 19 tygodnia i musiałam podjąć decyzję o terminacji z racji tego że moja córka miała bardzo dużo wad rozwojowych i do tego wadę genetyczną... Uczucia straszne... Ale mimo tego że myślałam że oszaleje, że nie dam rady później pracować w żłobku z dziećmi - przebrnęłam przez to... My kobiety jesteśmy najsilniejszymi istotami na ziemi i tylko my potrafimy przez coś takiego przejść i dajemy radę. Bo mężczyzna przejdzie przez to inaczej, też cierpi ale w inny sposób. Nie umieszczam oczywiście. Także uczucia znane mi doskonale niestety...
27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3