reklama

Lipcowe mamy 2018

Ja to nie śpię już drugą noc przez karat, budzę się co około 1-2 godziny, masakra, cały nos zatkany a dziś to bankowo nie będę spała całą noc.
Za to jutro po wizycie padniesz jak mucha i calutka noc ladnie prześpisz

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
reklama
Dokladnie....elodia ma racje.

Kurcze pije inke z mlekiem i wpycham juz drugie ciastko a mialam nie jesc slodyczy. Dzieciaki sie przestawily,wiec musze je schowac zanim wroca
 
Ja pracuję w restauracji jako kelner/barman. W restauracji jest ciągły kocioł (prawie jak w McDonald's ).. teraz miałam parę dni wolnych bo złapało mnie jakieś przeziebienie..miałam gorączkę itp. Na tą chwilę został tylko kaszel.. jutro już do pracy. Mój mnie bardzo prosi żebym poszła na zwolnienie.. mam się nie przemęczać. Co prawda,mecze się tam i czasem nie ma czasu zjeść.. nie wiem czy powinnam ryzykować..a z drugiej strony nie wiem, czy nie zwariuje w domu..:(
 
reklama
Ja pracuję w restauracji jako kelner/barman. W restauracji jest ciągły kocioł (prawie jak w McDonald's ).. teraz miałam parę dni wolnych bo złapało mnie jakieś przeziebienie..miałam gorączkę itp. Na tą chwilę został tylko kaszel.. jutro już do pracy. Mój mnie bardzo prosi żebym poszła na zwolnienie.. mam się nie przemęczać. Co prawda,mecze się tam i czasem nie ma czasu zjeść.. nie wiem czy powinnam ryzykować..a z drugiej strony nie wiem, czy nie zwariuje w domu..:(
Mysle ze powinnas tego swojego posluchac. Szkoda ryzykowac zeby cos sie maluszkowi stalo.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry