reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Bardzo możliwe ale np na przykładzie mojego Franka- urodził się 59cm/ 3400, całe życie jest wysoki- jako maluch był tez gruby [emoji16] ale jak tylko się urodził to i tak na nim wszystko wisiało, bo te dzieci są takie przykurczone :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Przykurczone hahaha [emoji16][emoji16][emoji16] ok będę o tym myślała w sklepie następnym razem

f2w39n7303c24ozn.png
 
Ja nie wyobrażam sobie wygonić malucha... jeśli przychodziły co noc to na bank coś się dzieje, ma jakiś trudny moment albo jest inna przyczyna i trzeba ogarnąć problem...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom


Dokładnie później szłam z płaczem do pokoju i bałam się zasnąć :( jakoś mi tak to w pamięci to utkwilo i postanowiłam że nigdy tak dziecka niewygonie ani niepozwole mojemu na to bo jak widać wszystko kształtuje człowieka..
 
Witam babeczki.....
Gratuluje udanych wizyt, super ze maluszki juz takie duze. Zdrowo rosna skarby male.

Ja mam dzis dola......laze nieogarnieta jak bezdomna-tak to moj tata okreslil. Wlosy nie umyte byle co naciagniete na dupe. Ogolnie przybija mnoe dzis chyba wszystko.....wydatki brak kasy i te siedzenie w domu. Jeju jakbym chciala wyjsc do ludzi pracowac miec swoja kase byc zbow nie zalezna i nie liczyc sie z kazda zlotowka. Ehhhh szkoda gadac.....! Jeszcze Mati znow zaczyna szwankowac.....pewnie bede musiala zbow wybrac sie do reumatologa. Biedny rano ledwo chodzi...oby znow nie mial plynu w stawach bo sie zalamie. Wtedy wyladujemy znow w szpitalu reumatologicznym...a juz od dluzszego czasu byl spokoj. Nawet leki mial ostawione a teraz zaczyna sie od nowa! Brakuje mi sil na to wszystko.

Sent from my LG-H815 using Forum BabyBoom mobile app
 
Witam babeczki.....
Gratuluje udanych wizyt, super ze maluszki juz takie duze. Zdrowo rosna skarby male.

Ja mam dzis dola......laze nieogarnieta jak bezdomna-tak to moj tata okreslil. Wlosy nie umyte byle co naciagniete na dupe. Ogolnie przybija mnoe dzis chyba wszystko.....wydatki brak kasy i te siedzenie w domu. Jeju jakbym chciala wyjsc do ludzi pracowac miec swoja kase byc zbow nie zalezna i nie liczyc sie z kazda zlotowka. Ehhhh szkoda gadac.....! Jeszcze Mati znow zaczyna szwankowac.....pewnie bede musiala zbow wybrac sie do reumatologa. Biedny rano ledwo chodzi...oby znow nie mial plynu w stawach bo sie zalamie. Wtedy wyladujemy znow w szpitalu reumatologicznym...a juz od dluzszego czasu byl spokoj. Nawet leki mial ostawione a teraz zaczyna sie od nowa! Brakuje mi sil na to wszystko.

Sent from my LG-H815 using Forum BabyBoom mobile app
Trzymaj się! :* Ale teraz większość z Nas w takim ponurym nastroju :(
 
reklama
Skoro mowa o wspólnym spaniu to nasz syn spał z nami od urodzenia ( za Chiny ludowe nie chciał spać w łóżeczku) do 3 roku życia, potem dostał swoje "dorosłe" łóżko auto, ale i tak często spał z nami. Do dzisiaj czasem do nas przyjdzie, a ma już 7 lat. Nie przeszkadza nam to, lubimy się wspólnie w nocy przytulić. Niedługo nie będzie już chciał, bo będzie za duży.

p19uqqmzxqi22hcj.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry