• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

Popieram Kiniu. Bo my podobne bardzo jesteśmy do siebie pod tym względem. Jakbym nie czytała tutaj niektórych rzeczy to pewnie sama bym w Internecie to wyczytyla, albo usłyszała od kogoś. Myślę , że niektóre historie mogą tak na prawdę sytuacje uratowac bo np ja wielu rzeczy niewiem a niektóre opowieści mogą być przestroga i człowiek wie na co zwracać uwagę czy na co się absolutnie niegodzic. Ale oczywiście to zależy od człowieka I szanuje każda decyzję :) każdy robi tak jak uważa za słuszne :)
A jeszcze mam fajne koleżanki, które lubia opowiadać takie rzeczy i np jak byłam w ciazy z Kacprem to mi opowiadały jak to ich koleżanka cała ciążę chodziła było ok a po porodzie się okazało, że dziecko ma zespol Downa i inne tego typu historię☺️
 
reklama
Ja teraz w miesiąc 2kg więc 0,5 na tydzień [emoji4]

oar8qqmza8t91ycr.png

Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Ja ostatnio 2 kg na tydzień
 
To wszystko przez tą ciąże :D i ta koza była mega silna bo mnie przewróciła i chciała dusić tymi swoimi łapami :D
Hahaha myślę, że to będzie hit tygodnia lub miesiąca [emoji16][emoji23][emoji23][emoji23] nie wiem czy ktokolwiek Cię przebije z ta agresywna koza [emoji23][emoji23] koza dusi lapami... Jak sobie to wyobraziłam to teraz nie mogę tego obrazu wymazać sprzed oczu [emoji16][emoji16][emoji16]

f2w39n7303c24ozn.png
 
A ja w ogóle nie mogę się do nabiału przekonać... pewnie małemu brakuje wapnia. Trzeba się jakoś zmusić bo serek z rzodkiewką i szczypiorkiem uwielbiam tylko jakoś nie mam smaka na niego. Mleka nigdy nie lubiłam i nic się w tej kwestii nie zmienia. Bo jogurcie naturalnym od razu ciągnie mnie na wymioty... biedny synek [emoji17]

oar8qqmza8t91ycr.png

Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
 
Właśnie ja sie troche teraz martwie. Od początku ciąży przytyłam 6 kg. Gin mówi że to w porządku. Ale teraz jem jak wróbelek bo mam taki ścisniety żołądek. Na śniadanie daję radę zdjeść pół bułki z serem i ogórkiem i do około16 nie jestem głodna i daję rade wcisnąć w siebie tylko wodę. Mi to odpowiada bo pewnie zjadę ciut na wadze(a mam z czego) ale się martwie czy dziecko dostaje wszystko czego mu trzeba;/ Próbowałam ostatnio na siłę troche w siebie wiecej wciskać ale wszystko zwracałam :(


Niemartw sie Jolciu. On wszystko co potrzebuje to wezmie od Ciebie tylko chodzi o to żeby Twój organizm się z wszystkich witamin itd niewyczyscil bo dzidzia sobie poradzi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry