G
gosc12
Gość
Jeszcze cieplej wody nie ma. Nawet nie mam jak sie umyc przed wizyta. Jakiegos pecha mam.
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017
zagrzej sobie chociaz na gazie i podmyj.. maz w pracy ? zeby sprawdzil co i jak ?;/
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jeszcze cieplej wody nie ma. Nawet nie mam jak sie umyc przed wizyta. Jakiegos pecha mam.
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017
Biedaku... Współczuję bardzoGlowa mnie tak boli, ze plakac mi sie chce[emoji20] Czekam na lelefon w sprawie tej lodowki i sie doczekac nie moge[emoji53]
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017
Przetrwałam.... I udało się nie zwymiotować...@klaudiaa975, @nagini84, stopa rozmiar 32-33Ja mam 36-37, więc on ewidentnie po tatusiu, ale też jest wysoki
![]()
Też tak uważam.. mi w szkole rodzenia tłumaczyli że dziecko rodzi się totalnie jałowe i mamy do wyboru: albo "napadną je" domowe bakterie, albo szpitalne.. więc wybór powinien być jeden. Ja zabieram swoje rzeczy na pewno.
Moje też puka po śniadaniu i popołudniuwieczorem niezbyt często.
Miałam kiedyś z everyday minerals puder sypki, super był! DObrze że mi przypomniałaś, może znowu sobie zamówię.
Z tą glukozą to masz przerąbane.... mi było mega słabo i niedobrze a nie wyeliminowałam cukru z życia, więc nie wyobrażam sobie co czułaś... ale córeczka za to piękna, więc dasz radę!
Śliczne! Mi się też najbardziej podobają jak najprostsze. I fryzury też super, w stylu bohoTo co pisałaś o ślubie- to też tak sobie myślę że może weźmiemy formalnie przed lipcem... jak ty skończysz spamowanie wątku sukienkami itd to ja zacznę
Jaki ogarnięty mąż! Skarb![]()
Oj, nie forsuj się tak bardzo...Moja Mamcia to takie maleństwo jak Ty. 155cm wzrostu, but rozmiar 35Tylko już nie taka szczuplutka
Mam nadzieję, że wszystko dobrze sie skonczy z tą lodówką...
@_agnieszka_ córcia prześliczna! Współczuję przeżyć z glukozą... Ja będę miała za około 7 tyg i już się boje. Mi też po dużej ilości cukru skacze tętno i trzęsą mi sie dłonie.
Ł oczywiście rano ozdrowiał bo on do pracy idzie i koniec. Ehh brak słów. a w nocy co chwila do niego zaglądałam czy gorzej nie jest. Rano patrze a ten sie ubiera zbiera plecak i przepustke i jedzie. Juz nie miałam siły mu tłumaczyć. Dobrze że weekend wolny to go będę pilnowała żeby leżał, grzał się i żeby było lepiej.
A ja sie chyba jakoś przeforsowałam. Rano poszłam z psem na zakupy, jak wróciłysmy to sie zabrałam za porządki. Poodkurzałam, zmyłam podłogi, umyłam lustra, zrobiłam porządek w toaletce itp. Jakos dziwnie mi sie zrobiło, wiec pomyslałam że znowu pójde z psiną bo świeże powetrze zawsze dobrze działa. Ale jak sie z nią zaczęłam bawić w rzucanie patykiem to w pewnym momencie zastygłam w bezruchu bo tak mnie serce zaczęło boleć. Tekila mi sie przytuliła do stop i czekała aż bedzie mi lepiej. W koncu jakos powoli doszłam do domku. Teraz leżę i czekam aż przestanie boleć bo nie mogę wziać głębszego oddechu. Juz dzwoniłam do mojego kardiologa, i kazał wziąć dodatkową dawkę leku. Czekam aż zacznie działać
Miłego dnia![]()
Mi tez nie...juz nie pamietam jak to jest czy pobieraja krew 3 razy czy 2.Mi moja ginekolog jeszcze nie zlecała badania na glukoze, pewnie po ten wizycie mi zleciale jakoś mi się nie spieszy
![]()
27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
A mi po wczorajszym bólu brzucha dzisiaj już nic nie kazali robić i szafa Kacpra ku mojej rozpaczy została nie uporządkowana,:/Witam. Gratuluję wszystkich udanych wizyt. U mnie też będzie Hania. Mnie dzisiaj dopadł syndrom wicia gniazda i od rana posprzątałam całą kuchnię gruntownie [emoji39] . Miłego dnia[emoji2]