reklama

Lipcowe mamy 2018

Mi też. Dałabym Kuba. Ale mój brat tak ma i syn przyszłego chrzestnego .. będzie Maks lub Denis :/
Mi się podoba Igor, Filip, Piotruś i Jaś :)

f2w39n7303c24ozn.png
 
reklama
Kinia mam tak jak ty. Przy 1 cc D nie byl,bo to na cito. Dopiero na 2 dobe przyjechal. Przy 2cc przyjechal jak bylam.na stole i dostal malego na korytarz. A przy 3 byl w domu z dzieciakami. Teraz moze przyjedzie jak dojde po cc do siebie.
Ty kochana nie masz wyboru bo ma taka prace....moj znow dzieciarnie bedzie ogarnial.

Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
No właśnie, moj jak Marysię rodziłam to przyjechał w ten sam dzień ale popołudniu a urodziła się o 8 rano. A z Kacprem za 3 dni dopiero zjechał
 
Ale u nas chyba mozna Maksymilian :) i przez K a nie X :)

f2w39n7303c24ozn.png
Wszystko zależy od urzędnika :) Mam kolegę polaka który w dowodzie ma wpisane "Max" serio. Nie Maksymilian, nie Maks. Daleka znajoma wymyśliła Denis ale urzędnik powiedział że nie bedzie dawał dzieciom rosyjskich imion wiec ona na szybko wymyśliała Brian. Zgodził sie pod warunkiem że będzie spolszczone i takim sposobem ma syna o imieniu "Brajan". Brak słów... W dowodach i paszportach dzieci urodzonych w widziałam już chyba wszystko... Wszystko zalezy od tego na jakiego urzędnika sie trafi. Jeden będzie robił problem z Maxem a inny nie bedzie miał z tym najmniejszego problemu :)

Hej dziewczyny!

My czekamy do czwartku i może wtedy sie dowiemy kto mieszka w brzuszku:) moja rodzina obstawia dziewczynkę, ale my nie mamy żadnych przeczuć. Jeszcze może sie okazać, ze bede musiała iść sama :( moj miał mieć ważny egzamin we czwartek, ale przez ten śnieg został przeniesiony na czwartek w tym tygodniu :frown: oczywiście jest o tej samej godzinie co prenatalne.
Badania nie da sie przenieść na inny dzien. Samej to tak troche smutno iść, na ale jak sie nie uda to tak bedzie musiało być:sad:
Będę trzymac kciuki i za egzamin i za prenatalne :)
 
No właśnie, moj jak Marysię rodziłam to przyjechał w ten sam dzień ale popołudniu a urodziła się o 8 rano. A z Kacprem za 3 dni dopiero zjechał
My kobity to mamy zycie. Ale coz poradzisz. Ja pytalam sie D czy chcialby byc przy cc bo jest taka mozliwosc. Ale on stanowczo zaprzeczyl. Oby przezyc te 4 doby i do domu. Zeby nie bylo komplikacji i siedzenia w szpitalu.

Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
 
No to ciężki orzech do zgryzienia :) U nas żadnej demokracji nie było, syn bardzo, ale to bardzo chciał wybrać sam imię, a w końcu gdyby nie jego prośby to pewnie nie byłoby tego dziecka, więc się zgodziliśmy pod warunkiem, że to imię będzie normalne :)

p19uqqmzxqi22hcj.png
Gdybym miała pozwolić wybrać imię chrześnicy dla mojego syna to byłby : Pysio. Albo Jaś :D. I twój synek jakie imię wybrał ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry