• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

O matko, przy 12 + nie pomyslalabym o IP. Juz ze 2 razy mialam 12, ale zwykle 8-10.

0d1yskjotwwukvsu.png

mhsvvcqgf3fcp2hp.png

Aniołek[*] 8.08.2017
Mi powyżej 10 kazała alarmować ja to tak mam ok 7, 8 czasami
 
reklama
Moja ma urodziny w kwietniu i zamiast prezentu od nas zazyczyla sobie imprezę urodzinową w parku trampolin lub papugarni. Jutro jadę rezerwować termin. Masakrycznie to moje dziecko wymyśla. Z jednej strony mnie to denerwuje bo jest mega rozpieszczona a z drugiej wcale sie temu nie dziwię. Do lipca byla jedynym dzieckiem w obu rodzinach. Dopiero w lipcu urodzila sie moja bratanica ale to dla niej na razie żadna konkurencja.

Napisane na NEM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
A jak nastawienie na rodzenstwo?

0d1yskjotwwukvsu.png

mhsvvcqgf3fcp2hp.png

Aniołek[*] 8.08.2017
 
Mamy to samo. Woda na pierwszym miejscu. Do szkoły też nosi tylko wodę. Jak ją raz babcia prowadziła to kupila jej po drodze sok. Dobrze, że młoda miała kasę przy sobie to kupila wodę w aromacie. Sok wrócił z nią w plecaku do domu.

Napisane na NEM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
No moja sama czasem chce jakis sok, bo np. kolezanka pila[emoji6] A potem ja dopijam.

0d1yskjotwwukvsu.png

mhsvvcqgf3fcp2hp.png

Aniołek[*] 8.08.2017
 
Za to moja w ogole herbat nie pije[emoji53] Jak przyjdzie zima zmarznieta to robie jej kakao, bo to jedyne co cieple sie napije.

0d1yskjotwwukvsu.png

mhsvvcqgf3fcp2hp.png

Aniołek[*] 8.08.2017
Moi zwykła to nie za bardzo ale ziołowe tak wczesniej jeszcze lipę parzylam ale teraz że względu na to że ja też lubię popić ziołowe to lipę odpuszczam. No i kakao tez lubią☺️ i Kacper jeszcze mleko rano i wieczorem, a Marysia na śniadanie jadą tylko kaszke z jabłkiem dopiero na drugie co innego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry