reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
ja w poprzedniej ciazy mialam krotka szyjke od razu i powiedzieli, ze niema szans na donoszenie , znalazlam lekarza, ktory poprowadzil ... lezec nie mialam jak z 2 latka w domu jakos dotrwalismy do 36 tyg... tylko wtedy niemialam rozwarcia hmmm ...zagadka z tymi szyjkami .

A ja jestem podwójnie zabezpieczona. Myślałam że uniknę atrakcji z poprzedniej ciąży, ale jednak chyba nie.
Żal mi tylko moich dzieci bo widzą wiecznie smutną i płaczącą mamę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry