reklama

Lipcowe mamy 2018

Zamiast lezec jak lekarz nakazał to sie wzielam za pierogi z truskawkami tak mi się chciało[emoji50][emoji50] warto było bo 2 talerze wszamalam... Teraz jeszcze bardziej się obsram.[emoji23][emoji23]
A ja dziś aby oczy otworzyłam to miałam ochotę na płatki owsiane na mleku ale był jeden problem, nie miałam mleka dopiero niedawno poszłam do sąsiadki po mleko bo już nie mogłam wytrzymać [emoji23] ale tak mi się dobrze zrobiło [emoji1][emoji1][emoji1][emoji1]
 
reklama
U mnie już drugi tydzień non stop takie upały. Najlepiej by się było przestawić na życie nocne, wczoraj znośnie się zrobiło dopiero jak już było ciemno.



Ja nie jestem pewna, ponoć da się to przeoczyć albo w ogóle nie zauważyć. Różnie też to może wyglądać z tego, co czytałam. Zauważyłam takie jakby zbite kawałeczki śluzu, bardziej gęste i lekko różowe - wczoraj i dziś. Z tymże ja biorę luteinę i teoretycznie dzieją się tam teraz chyba cuda, albo może się zadrapałam przy aplikacji.
W każdym razie dziś na 100% pakuję torby (tylko że niestety nie wszystkie zamówione rzeczy mi przyszły, no ale trudno. Spakuję co mam)
Pewnie , spakuj to co masz później tylko dolozysz jak coś [emoji4]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry