• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Co za głupota ... a masz możliwość na inny szpital iść w sensie ze cię wypiszą ? Czy musisz zostać i czekać aż się akcja rozkręci ?

I czy twój lekarz pracuje w tym szpitalu?
@Karla88 niestety tak właśnie jest w szpitalu w naszym mieście. Nie masz znajomości to cierpisz. Ewentualnie jeszcze ratuje sprawę jesli jesteś pacjentka ktoregos z lekarzy. Ale nie taka pacjentka z NFZ tylko prywatną. Dlatego za nic na świecie nie chcialam tam rodzić. Najbliższe szpitale to 30, 40 km odleglosci.
 
Dzieki,
Tak. Mam jutro wizyte. Jade rano na IP na ktg i beda decydowac, ale juz mi zapowiedzieli, ze jesli nic sie nie bedzie dziac to odesla mnie do domu, wiec bede prosic o L4. Szkoda mi brac juz macierzynski, skoro dziecka jeszcze nie ma...

Najbardziej mnie irytuja te smsy i telefony i wieczne dopytywanie czy juz :/ kurde!!! Jakby bylo juz to bym chyba powiedziala :/

Wspolczuje nam wszystkim tego czekania... :D
Ja jak mnie pytają od razu jak odbiorą ode mnie telefon "rodzisz" lub "urodziłaś" to odpowiadam, że najpierw dostana mmsa ze zdjęciem [emoji16] i pomogło .... Tylko siostra może się o to martwić bo ma rodzic ze mną tzn będzie obok [emoji16][emoji16] więc jak do niej dzwonie to ona już myśli czy musi leciec hehehe
 
Przesrane wam powiem ...

I co tak będziesz teraz leżeć i czekać czy coś się rozkręci czy nie???

Jak wogole z tymi skurczami dalej masz czy bardziej się uspokoiło?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry