• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Jecie wszystko czy patrzycie co jecie żeby dzieciakom nic nie było?
Jem generalnie wszystko, ale nowe rzeczy wprowadzam powoli, w sensie staram się nie za dużo na raz...
Czosnek i chili w niewielkich ilościach też jem - pochlaniałam czosnek w ciąży na główki, chili też jadłam, a Hani nie przeszkadza ;)
Ale wyleciały cytrusy i oscypki - jedyny "odzwierzecy" produkt, który czasem jadłam... ;) więc nie jem mięsa, nabiału, serów itd.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry