reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Karla ja tak będę jeszcze dłuuuuugooo... Nawet ciężko określić ile :/
E tam, nie ma takiej tragedii.... ;)

Moja kuchnia wygląda tak:
20180121_165403-600x800.jpg


A tak wygląda salon....
IMG-20180210-WA0006-800x449.jpg


Zdjęcia schodów może nie pokażę.....

Ja się chcę już przeprowadzic.... [emoji22][emoji22][emoji22]
 

Załączniki

  • 20180121_165403-600x800.jpg
    20180121_165403-600x800.jpg
    78,6 KB · Wyświetleń: 286
  • IMG-20180210-WA0006-800x449.jpg
    IMG-20180210-WA0006-800x449.jpg
    68,4 KB · Wyświetleń: 285
U mnie budowa też się wlecze... Środa i czwartek odpadły, dzisiaj Olek coś tam z autem musi jeszcze, bo jutro rano przegląd, a schody czekają.... :(
A ja dzisiaj mega wypompowana, brzuch mi twardnieje, więc zamiast prasować leżę z książką.. [emoji15]
Czekające pity pominę.... [emoji15]
Tylko Hania poprawia mi humor, bo szaleje jakby chciała nadrobić chwile spokoju ;)
Jak postanowiłam policzyć ruchy, to 10 było w mniej niż 2 minuty... Ręce, nogi, ogólnie chyba breakdance się postanowiła nauczyć [emoji23]
No i powoli sięga do żeber ;)

Twoje Pity przypominają mi o naszych [emoji24] tez będzie ból i tez to odwlekam do końca
 
Hej ! My bylismy na ktg, maly wyraznie tego nie lubi ... tlukl strasznie w te krazki :Dktg ok ale pani dr wolala sie upewnic, ze ok i zbadala mnie ... szyjka sie wydluzyla, znowu wygieta do tylu, rozwarcie i miekkosc zostaly ale poprawa dodala mi skrzydel ! Zamienila mi zastrzyki na globulki, mam odpoczywac i sie oszczedzac ale nie bylo nic o lezeniu jeeee8-):p usg mini tez zrobila , synus sie pokazal od razu klejnotami ... pani mi wspolczula glowki pod samym zebrem ;) nastepna wizyta za niecale 3tyg.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry