karolaka88
Fanka BB :)
Dokladnie, jakby bylo naprawde cos nie tak, to by Cie na oddzial wyslali. Takze chyba tylko spokoj Cie ratuje, a ze maly nie ruchliwy za bardzo to moze juz bedzie wychodzil☺
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No ale nie kazala czekać tylko cc czemu tak cos mówiła?A ja właśnie jadę do szpitala ze skierowaniem na cesarkębyłam na standardowej wizycie i moja pani doktor ze skierowaniem mnie wygoniła, bo na ktg skurcze jakieś wychodziły
zobaczymy co tam wyjdzie
Pisałam pare dni temu, ze boje się, bo mała już jest duża, a termin mam dopiero 22.07. I faktycznie dzisiaj wyszło, ze nie dam rady naturalnie. Najpierw miałam jechać jutro dopiero na rozmowę w szpitalu, ale zrobiła mi jeszcze ktg. I po nim stwierdziła, ze mam jechać już teraz, bo może się rozkręcićNo ale nie kazala czekać tylko cc czemu tak cos mówiła?
Gratulacje mamusiuCześć Dziewczynki
❤Urodziłam naszego Syneczka Mirka wczoraj, 6 lipca o godzinie 16-00.
Poród miałam siłami natury, korzystałam z gazu rozweselającego, prysznica, piłki, afirmacji.
Trochę niestety przygód za nami, a mianowicie spędziłam - uwaga - 5,5 godzin na izbie przyjęć (a mąż czekał pod drzwiami IP z torbą)! Efekt izby przyjęć oczywiście zadziałał na moje skurcze negatywnie, wyciszył je. I kiedy już miałam swoje rozwarcie 7 cm, ale skurcze były nie bardzo regularne i Dzidziuś był bez wód płodowych już od 18 godzin, musiałam się zgodzić na podanie oksytocyny po 7 cm...
Przez to postęp porodu był mega dynamiczny, od rozwarcia 8 cm do urodzenia synka minęło mniej niż 2 godziny (juz nie mówię jakie to jest odczuwalne). Ale to już za nami
Mirek waży 3480, mierzy 55 cm
Załączam zdjęcia ❤ ❤❤
Ściskam![]()