Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dzień dobry
Współczuję chorób starszakow. Moja się póki co tfu tfu trzyma.
Montek masz się jak podkarmic? Ktoś cię odwiedza z wałówką porządną?
Myślę że lepiej ze cie trzymają niż jakby cię mieli w drzwiach obsługiwać albo na dobę i won. Przynajmniej masz pewność że się Tobą zajęli. Bardzo się cieszę że nie masz już tych plamien. Dobrze zrobiłaś że nas nie sluchalas i pojechalas.
Wiki ja mam to samo. Dziś na szczęście córka mnie obudziła więc może już nie zasnę i przestawie się zpowrotem tem na ludzkie godziny spania i wstawania.
Paulina siedzi ci praca w głowie to Ci się później śni. Ja dziś zamierzam wziąć się za książkę która pożyczyłam zanim dowiedziałam się o ciąży. Widzę to tak: ja, stół z jedzieniem, wiadro gorącej herbaty, wersaleczka, kocyk i książka.
Na dworze jest tak ciemno że rolet można nie odslaniac![]()
Dzięki za poradę. Wcisnęłam w siebie kanapkę i rzeczywiście jest trochę lepiej.Kazumi zjedz kanapkę albo drozdzowke, może Ci przejdą
Tak, jestem spokojniejsza ze z Kropkiem na ta chwile wszystko dobrze [emoji846]Widzisz Montek, myślę że to powody do radości a przynajmniej lekkiego zadowolenia. Badają, sprawdzają, lekarz mówi że jest dobrze. Ja się cieszę że tak piszesz. Trzeba być dobrej myśli [emoji847]
Otoz to. Ale musze przyznac ze na 3 lekarzy,ktorzy sie mna zajmuja od przyjecia, tylko jeden na spokojnie przyszedl porozmawiac-widac ze mu zalezy. Wszystko dobrze tlumaczy, wyjasnia. Na spokojnie, bez pospiechu [emoji846] to ten sam lekarz co mi miesniaka usuwal i wtedy tez byl bardzo zainteresowany losem pajcentekWszystko chyba zmierza w dobrym kierunku. Pokrzepiające jest to, że naprawdę się Tobą zaopiekowali. Ciągle słyszy się o ignorowaniu kobiet we wczesnej ciąży, a tu jednak przyłożyli się do sprawy.
@Paulina.zen - ta praca rzeczywiście nie daje Ci spokojuMi śnił się m.in. mój królik, którego miałam w dzieciństwie. Tylko we śnie był strasznie chory a ja nie potrafiłam mu pomóc i ryczałam jak bóbr. Nie wiem co mi się do głowy powkręcało.
Ja dziś będę mieć chyba naprawdę ciężki dzień. Odkąd weszłam do pracy to mnie złapały okropne mdłości. Ani pracować ani do auta wsiąść w tym stanie :/
Tak, jestem spokojniejsza ze z Kropkiem na ta chwile wszystko dobrze [emoji846]Otoz to. Ale musze przyznac ze na 3 lekarzy,ktorzy sie mna zajmuja od przyjecia, tylko jeden na spokojnie przyszedl porozmawiac-widac ze mu zalezy. Wszystko dobrze tlumaczy, wyjasnia. Na spokojnie, bez pospiechu [emoji846] to ten sam lekarz co mi miesniaka usuwal i wtedy tez byl bardzo zainteresowany losem pajcentek