reklama

Lipcowe mamy 2022

reklama
Cześć dziewczyny, kciuki za dzisiejsze wizyty.

Co do badań, jutro też mnie to czeka, ostatnio jak robiłam to nie było takich mdłości. A teraz tragedia, o 4 rano biorę euthyrox i godzinę muszę odczekać nic nie jeść i nie pić, to normalnie liczę minuty... jak jutro wytrzymam niewiem. Bez kolejki chyba nie wejdę, bo ludzie nawet na tych którzy w zaawansowanej ciąży nie zwracają uwagi...
Antonina sama powinnaś zwrócić uwagę na siebie a nie liczyć na ludzi ;)
Mi też było głupio, że będą się bulwersować, ale jak grzecznie powiedziałam to nikt nie miał żadnych pretensji.
I niestety jak same o siebie nie zadbamy to nikt o nas nie zadba.
 
Dzień dobry 😊 u Was też tak szaro za oknem? Dobija mnie ta pogoda.. Zawiozłam młodszą do szkoły, wstawiłam pranie, posprzątałam łazienkę i ledwo zipię. Jakbym z kopalni wróciła, zero kondycji 😤 muszę sobie dzisiaj jakoś zająć czas, bo jutro mam wizytę i już fiksuję od myślenia.
Dziewczyny po wizytach - bardzo się cieszę, że u Was wszystko ok i trzymam kciuki za resztę!
Dobrego dnia 😉
 
No musisz wytrzymac nacczo. Nawet pic nie możesz. Poprostu siedzisz w poczekalni. Wchodzisz pierwsza mowisz ze masz obciążenie glukoza i jest twoja godzina i musza cię przepuścić.
Zawsze możesz poprosić panią co pobiera krew żeby cię wywołała o konkretnej godzinie. Czmeu już macie obciążenie tak wczesnie? Normalnie to jest koło 22 tc
można pić wodę przed pobraniem krwi. Pielęgniarka nawet mi zalecała, wtedy jest lepszy przepływ krwi i u mnie np. może znaleźć żyły, z czym ogólnie jest u mnie problem
 
Antonina sama powinnaś zwrócić uwagę na siebie a nie liczyć na ludzi ;)
Mi też było głupio, że będą się bulwersować, ale jak grzecznie powiedziałam to nikt nie miał żadnych pretensji.
I niestety jak same o siebie nie zadbamy to nikt o nas nie zadba.
Popieram. Duże dziewczynki już jestesmy, musimy same o siebie dbać. A jak ktos w kolejce ma siłę się wykłócać to ma siłę zaczekać 5 minut dłużej. Dziewczyny - zdrowy egoizm to podstawa 🙂.
 
reklama
Cześć dziewczyny, kciuki za dzisiejsze wizyty.

Co do badań, jutro też mnie to czeka, ostatnio jak robiłam to nie było takich mdłości. A teraz tragedia, o 4 rano biorę euthyrox i godzinę muszę odczekać nic nie jeść i nie pić, to normalnie liczę minuty... jak jutro wytrzymam niewiem. Bez kolejki chyba nie wejdę, bo ludzie nawet na tych którzy w zaawansowanej ciąży nie zwracają uwagi...
A czemu musisz aż godzinę odczekać?
Nie jesteś w stanie nic jeść/pić?
Ja Euthyrox, teraz aktualnie Letrox biorę już z 15 lat i normalnie pije wodę, a czekam 25-30 minut żeby coś zjeść.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry