@marika222 @kulka1983 ja też miałam wczoraj tragiczny dzień jeśli chodzi o samopoczucie... rano było jeszcze ok, ale ok 13 złapało mnie takie osłabienie, że myślałam, że zasnę na stojąco albo się przewrócę. W rezultacie leżałam całe popołudnie, a co wstałam, bo myślałam, że już lepiej to od razu robiło mi się słabo. Oprócz tego nic mnie nie boli, brzuszek też jest wysoko. Może wczoraj czułyśmy się słabo przez pogodę? Mi ciśnienie strasznie leciało w dół... W nocy oczywiście się obudziłam ok 3 i miałam problem z ponownym zaśnięciem. Teraz jest ok, zjadłam śniadanie i biorę się za obiad, ciasto no i chciałbym trochę ogarnąć w domu, poprasowac ciuszki dla Małej... I najlepiej jeszcze byłoby przejść się na spacer, ale to już zależy od pogody i sił.
Dobrego dnia dla Was dziewczyny