Anuszka272
Moderator
Dziewczyny zadzwonili. Niestety nie będzie szczesliwego happy endu. Mój syn ma wadę genetyczna. To jest aż niewiarygodne żeby mieć takiego pecha w życiu jeżeli chodzi o macierzyństwo.
Dziękuję Wam za wsparcie, dobre słowo i trzymanie kciuków. Muszę ochłonąć. Na pewno się odezwę ale teraz zrobie sobie przerwę.
Trzymajcie się cieplutko do usłyszenia.
Może to beznadziejnie zabrzmi ale poryczalam się strasznie