Ja też się boję taki wyjazdów. Mieliśmy tyle stresu, że teraz nie chciałabym dokładać sobie kolejnych... Wczoraj wyczaiłam fajne meble ogrodowe i tegoroczne wakacje spędzę na tarasie z kawą mrożoną i lodami

Jeśli chodzi o ruchy to podobno im dzidzia większa tym mniej odczuwamy ruchy bo po prostu ma mniej miejsca. Nie przejmuj się, dopoki codziennie czujesz ruchy to jest ok, może synek ma mniej aktywne dni. U mnie też czasami cały dzień i noc są maratony pływania wraz ze skokami a czasami jak np dziś Mała większość dnia śpi, co jakiś czas czuję kopniaka i przepłyniecie.
Ty jesteś już tak doświadczoną mamą, że wow

No ruchy w czasie poruszania się są mega dziwne
Jak tam Wasze przygotowania do przyjścia Maluszka? My wczoraj malowaliśmy pokój, udało się wybrać farbę, która na ścianach ma ładny ciepły odcień beżu. Jutro mąż z tatą składają wielka szafę, a ja zaczynam szukać tapety. Wozek, łóżeczko, fotelik, dostawkę mamy wybrane, tylko zamówić. Muszę wybrać jeszcze kokon, pościel, pieluszki, wanienke i wszystko do pielęgnacji... no i poprać i popracować ciuszki. I jeszcze zamówić nową firankę i zasłony do pokoju Natki. Kurczę...mam co robić

A chciałabym jeszcze podejść do pracy i posprzątać biurko, póki jeszcze jestem na chodzie