reklama

Lipcowe mamy Warszawa

reklama
Ola to u nas na odwrót najpierw do buzi a jak się spojrzę to wyciąga i pokazuje co to :)
Bab u nas też przynoszenie mamusi, np żołędzie tyle że pojedynczo :) że zmywarki mi tak naczynia podaje, po jednej sztuce :) na reszcie koniec schylania :)
 
Misia, hehe, to u mnie wyciąga zawsze sztućce ze zmywarki i wkłada do szuflady. Nie ważne czy czyste czy brudne, jak tylko otworzę zmywarkę to od razu robi porządki. ;)

Mój też mi daje listki i jakieś gałązki. Albo papierki ;)
 
To moj otwiera szafe, wyciaga moje ubrania (,sukienki lub spodnie najlepsze) i zanosi do kosza na brudy...
A z paszcza to wklada szybko abym nie widziala a jak zobacze to ucieka abym nie wyjmowala, rzadko kiedy pokaze co tam ma.
 
reklama
Dziewczyny mialam nadzieje ze sie jakos udalo nam sie spotkac. No ale teraz pogoda gorsza, jesli juz to jakas sala zabaw. A druga sprawa to ze juz u mnie 39 tc wiec wiecie turlam sie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry