reklama

Lipcówki w kuchni

reklama
I jeszcze jedno bez pieczenia:
kupujesz "tort bezowy" (podkład z bezy, w op są 3 placki)
ubijasz kremówkę w zmniejszonej ilości cukru
przekładasz śmietaną bezę i do zamrażalnika - pycha ;-)
 
reklama
Ależ się zdenerwowałam! :wściekła/y:zaczęłam robić sernik...margaryna roztarta z żółtkami i cukrem...otwieram ser...a on zepsuty!! normalnie grzyb urósł! ważny jeszcze miesiąc, a tu taka niespodzianka! grrr...i tak juz leciałam po budyń do sklepu bo zapomniałam...teraz muszę męża wypchnąć po ten ser, bo mi się już nie chce!
musiałam się pożalić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry