• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2008

Dorka powodzenia na nowej maszynie.
Surv to chyba odpoczęłaś jak Flo pojechała do dziadków.
Kasia ty to masz z tymi skarpetkami Olgi.
Tosika mam nadzieje że to zaproszenie to nic poważnego

A ja się muszę wam pochwalić,że dziś byliśmy u mojego kuzyna na griillu opijać małego Piotrusia i zostałam poproszona na chrzestną:-):-):-):-):-)
 
reklama
Kamu, nie wiem czy Ci gratulować, czy zapłakać na Twoim losem - oczywiście żartuję ;-) Ja byłam strasznie dumna i szczęśliwa jak zostałam chrzestną Majeczki
Kate, fajnie, że się odezwałaś! Uściski dla Antonia. Przedszkole to naprawdę fajna rzecz.
Dorka, ale mieliście fajny weekend
 
witam z posterunku przedszkolnego:-p:-)
KATE ale w przedszkolu na prawdę dzieci się nie bije i nie katuje;-);-);-);-):-p:-p:-p:-pjeszcze twój M pobłogosławi tą placówkę tak jak mój żłobek:tak::-D:-D:-D:-D teraz widzi jak żłobek uczy i rozwija, daje radość naszemu Kubusiowi a jednocześnie jaka to ulga dla rodziców:tak::-D:-D:-D:-D
Kasia coz se ta Twoja Olga te skarpetki uwidziała:-Dza niedługo lato to już będzie problem z głowy:-pa potem może juz zapomni:-p:-D
Kamu no gratulacje, fakt trezba pamiętać ale duma nie z tej ziemi:tak:
Dorka no i to nasza szara rzeczywistość nie mają kogo zatrudnić to dają wam nowy sprzęt, szkolenie i możecie robić:wściekła/y: oby było lekko:tak:
Tosika oby Kornelkowi szybko wysypka zeszła:tak:
u nas znowu deszczowo, wczoraj taka ulewa przeszła że szok:dry: idziemy dzisiaj z Kubciem na to szczepienie...
miłego dnia!
 
Kasia coz se ta Twoja Olga te skarpetki uwidziała:-Dza niedługo lato to już będzie problem z głowy:-pa potem może juz zapomni:-p:-D

Wiesz w mieszkaniu nie musi chodzić w skarpetkach, bo ciepło, ale frania sama się upomina i robi awanturę... Właśnie czekam na te upały i za nic doczekać się nie mogę. U nas znów pada...
Aha, to nie tylko skarpetki - choc najbardziej upierdliwe - ale też majtusie, jak wejdą w pośladki, albo legginsy zawiną sie w nogawce... Po kim ona to ma?!
Dziś zaliczyliśmy pierszą wpadkę nocną. Przychodzi po 2 w nocy mały krasnal i mówi "mamusiu posikałam się; spodenki mokre i bluzeczka, ale ona wyschnie" ;-)

Miłego dnia!
 
Dziś zaliczyliśmy pierszą wpadkę nocną. Przychodzi po 2 w nocy mały krasnal i mówi "mamusiu posikałam się; spodenki mokre i bluzeczka, ale ona wyschnie" ;-)

Miłego dnia!
No nieźle...Olga normalnie wymiatasz:szok: Gdybyż moje dziecko zechciało mnie zaszczycić taką wypowiedzią, to bym nawet lanie w majtki odpuściła:-D Pedanteria podobno jest dość typowa dla tego wieku, ale jak widzę, jak Flo skrupulatnie rozkłada misie po łóżeczkach, z linijką w ręku odmierza położenie poduszeczek i kołderek, a potem każdego głaszcze tyle samo razy, żeby innym nie było przykro, to zaczynam się zastanawiać, czy to nie jakaś choroba:-p

U nas dziś oczywiście wstrętnie - leje jak z cebra, nic za oknem nie widać, taka ściana deszczu:-( Flo zasmarkana nadal poszła jednak do żłobka, bo nie czuje się źle, a dom by rozniosła w strzępy z nadmiaru energii..

Kate, R też cieżko przeżywał, że dziecko do 'ochronki' oddajemy, a teraz jest zachwycony - mała przez te pół roku niesamowicie się rozwinęła społecznie, jak mówię, że pójdziemy do żłobka, to zrywa się i pędzi po buty i kurtkę, tak jej się podoba:tak: No i nie bez znaczenia był też argument, że ja chętnie z dzieckiem i 20 lat mogę w domu siedzieć...tylko poproszę co miesiąc te kilka tysięcy, co bym w tym czasie mogla zarobić:-p:-p

Zmykam do roboty, potem powinnam iść znowu na zakupy....masakra, nigdzie pieluch tetrowych i podkładów porodowych dostać nie można....czy to już tylko w internecie się teraz sprzedaje?:szok: Jak patrzę za okno to się jednak zastanawiam, czy nie wolę siostrze zamówić i niech pocztą przyjdzie:-p
 
Pedanteria podobno jest dość typowa dla tego wieku, ale jak widzę, jak Flo skrupulatnie rozkłada misie po łóżeczkach, z linijką w ręku odmierza położenie poduszeczek i kołderek, a potem każdego głaszcze tyle samo razy, żeby innym nie było przykro, to zaczynam się zastanawiać, czy to nie jakaś choroba:-p

Ufff, to mnie pocieszyłaś, bo juz zaczynałam choroby u Olgi szukać ;-) No chyba, że razem z Flo są chore:-D
 
Ciesze się bardzo tym bardziej że to mój ulubiony kuzyn i on jest chrzestnym u Maksa. Ja już mam jednego chrześniaka ale on to już kawał chłopa jest ma 13 albo 14 lat,ten czas tak leci że już straciłam rachubę:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Surv w aptece nie ma tych podkładów , ja to w aptece kupowałam. Na pewno u was też jest taka DOZ. Ona jest internetowa i stacjonarna. Ja tam kupowałam.
Surv Maks to jest mega bałaganiarz, ale to facet jest:-) wszytko rozrzuca gdzie popadnie.
A tak w ogóle to , to moje małe słoneczko jeszcze śpi a ja sobie mogę spokojnie wypić kawkę i wyprasować koszulę D.
 
Kamu gratulacje!!!! To bardzo fajna sprawa. Ja wiedzialam ze bede chrzesna zanim Lenka sie poczela:tak:Po prostu kuzynka powiedziala ze nastepnego jej dziecka bede chrzesna:tak:Bardzo sie z tego ciesze to moja pierwsza chrzesniaczka czasami mowie ze to moja druga corka:-D Ale spioszek z Maksa. Misia spala do 8.30 to sie ciesze:tak:
Survi az taka brzydka pogoda u Was:-( U nas pochmurno ale nie pada:tak:
Kasia Misi obojetnie co ubiore i jak jest dobrze:tak:No a Olga swietnie mowi a wpadki sie zdarzaj:tak:
Kic powodzenia na szczepieniu i zeby Kubcia za bardzo nie bolalo:tak:
Misia chodzi dzis bez pieluchy zawolala kupke ale juz miala na majteczkach troche,jak chodzi w pampersie to wola siku ale juz jak zrobi bo w nocnik nie zrobi.
Misia zaczela wyjmowac szczebelki z lozeczka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry