reklama

Lipiec 2008

czesć dziewczynki

Kic a no właśnie ja tyż trochę pofolgowałam:zawstydzona/y: ale jak na razie nie rośnie na liczniku:-p fajnie by bylo jakby spadało;-) ale tak sobie pomyślalam, ze latem to łatwiej będzie, bo jak upał to nie chce się jeść (tylko ciekawe gdzie ten upał znaleźć:confused::dry:) a po drugie dużo owoców bedzie;-)
Kasiu no ja to czekam z niecierpliwością na relacje po weekendowe:-p
Madziu gratki i egzaminu i pazurków:-p no a dyrektorzy? wiadomo, w koncu to panie wladza, nie?:-p:dry:
Post jesteś wielka:-)
Dorka powiadasz, ze u dziewczyny?:-p no ja bym tak lekko do tego nie podeszla:rofl2: aczkolwiek ja z tych zaborczych mamuś;-)

dziewczynki powiedzcie mi jedno, gdzie jest ta znana klinika onkologiczna na dolnym śląsku? bo wczoraj sie dowiedziałam, ze moja ulubiona pracownica ma raka złośliwego tarczycy (a dziewczyna ma 24 lata, w tym roku się obroniła dopiero:no:) i mało tego nic jej nie dolegało, tylko jej taka gulałka duża się robiła na szyi:-( i w koncu ktoś powiedzial, żeby sprawidziła tarczycę, bo to apetyt miała też dobry i te badziejstwo się rozrastalo i wyszlo.... i ja swoimi żródłami dowiedziałam się że tym rakiem zajmuja się na dolnym śląsku:-( tylko ciekawam w jakim mieście? no tak mi jej szkoda:-( ale dziewczyna jest pełna optymizmu, to jest plus, ale wczoraj znajomu onkolog mi powiedział, ze to bardzo niedobry rak:-(:-( ale odganiam złe myśli:no:
 
reklama
Daję znak życia, ale więcej potem, bo 4 godziny na tym upale latałam po mieście siostrze sprawy studyjne i bankowe załatwiać....zimna kawa potrzebna natychmiast, bo czuję, że mi się zwoje zagotowały;P

Tosika, odetchnę chwilkę i oblukam, gdzie ta klinika.
 
Witam u nas pogoda super, rano troche bylo zachmurzone niebo a teraz slonko swieci. Siedze z mala na balkonie, troche ogarnelam balagan i moge chwile odpoczac:tak:
Kic wlanie zamierzam to robic, dzis bylam pogadac z jego wychowawczynia i powiedziala ze z nim dzis porozmawia i ja z nim w domu na spokojnie tez porozmawiam zobaczymy:tak:
Madzia gratulacje:tak:Wspolczuje alergi, Misia tez jest alergiczka:-(
Kasia zdjecie prosimy nowego fryzu:-)
Tosika dzis sie dowiedzialam ze Seba dostal z testu 31 punktow tak jak Kornel:-)
Wczoraj zrobilam drozdzowke mniam. Zostawilam maly burdelik w kuchni i teraz musialam posprzatac.Dzis i jutro jeszcze mam wolne wiec sie ciesze.
Milego dnia zycze i duzo slonca:tak:
 
Witajcie z upalnej Cz-wy
My również pogryzieni przez komary okropnie, zaraz idę coś kupić przeciw komarom bo Maks ma bardzo dużo bąbli. A w domu do tego mam pełno mrówek nie wiem z kąt te france się wzięły.
Tosika z tego co wiem to w Gliwicach jest taka dobra i znana klinika onkologiczna, bidna dziewczyna. Mam nadzieję , że uda jej się to zwalczyć.
Madzia fajnie, że po egzaminie, ja na "paznokcie"też bym poszła ale dostaje szału jak ktoś dotyka mi stóp także nic z tego.
Kic to dużo schudłaś 7 kg nie źle, szkoda y było to zaprzepaścić.
A ja czekam na moją zmianę , lecę do domu zjeść i fru na działkę opalać się, a Maks będzie taplał się w wodzie.
Zauważyłam że się sporo dziewczyn wykrusza, mało piszą Magdzik, Andula, Renia, Kaja, ciekawe co u nich
 
hej mamusie
mam sajgon w pracy, bo rok szkolny sie konczy-jeden etap z glowy-oceny wystawione; najciezej mi sie wystawialo z zachowania, matko ile watpliwosci; teraz musze przebrnac przez gore papierow, sprawozdan itp masakra

a w poniedzialek jade pierwszy raz na noc na wycieczke z klasa :) maz zostaje na polu bitwy-ciekawe jak sobie poradzi hehe
z mamami konflikty jako tako sie wyciszyly,ale moja nie rzyjdzie na urodziny Werci- z jednej strony przykro mi,ale z drugiej jeden problem z glowy
buziam i lece wyciagac syna z wody
 
Witam przelotem:happy:
zmęczona jestem okropnie więc idę lulu:-p byłąm dzisiaj na szkoleniu do 19:dry: teraz trochę na studia porobiłam i jestem padnięta:sorry2:
Kamu ja kubie w pokoju wkładam raid do gniazdka, czy jest taki skuteczny to nie wiem:sorry2:
Tosika no niby owoce są,ale w tej 2 fazie owoców też nie wolno:baffled: no i nie można jeść winogron, bananów i czereśni:dry:
Dorka no trzeba pogadać z wychowawczynią, bo jak widać po wynikach to mądry chłopak jest tylko mu głupoty po głowie chodzą:dry:
Izabelka wakacji i owszem można nauczycielom szkoły pozazdrościc ale tego wystawiania ocen i reszty paierków oj nieee!:-p

Dziewczyny czy w tym roku też robimy akcję z kartkami na urodziny naszych pociech??? dajcie znać na zamkniętym :tak::-)
 
poczytałam i jak zwykle na szybko piszę
Kamu...Magdzik zaganiany strasznie, czasu na nic a Julencja...absorbująca kobita wiec lekko nie ma...podobno wszystko chce siama :)
Kiwaczka....rośnie...z chłopcem w brzuszku :)
Kic.....a Ty kobieto się nie chwalisz, już mi tu jakieś motywujące fotki wklejać....gratki.....u mnie nic...nadal jak walec drogowy :)
Tosika.. Ty też zdjęcie do rapotu a????? kiedy się wprowadzasz do domku???
Madzia...skończony remont to też chwalić się,,, ja ciekawam tej fototapety w łazience
odpadam....dzisiaj tak gorąco było i te pier...komary.
Izabelka...pojechałabyś na tydzień to byłoby git...he he... ale jedna noc też dobra coby chłopu conieco się kabelkami połączyło :)

branoc
 
witam z posterunku:-p
ku mojemu zaskoczeniu od kilku dni nie ma u nas deszczu, u was też ???:-p:-p:-p:-p:-p
na tvn non stop słyszę że mają być burze i tak się nastawiam ale na szczeście nic nie grzmi i nie pada:-p
dzisiaj ot taką rozrywkę sobie zafundowałam że biore "moje" dzieci do pobliskiego parku. Wiem że chyba nie wiem co robię:-p 23 rozwrzeszczanych z zadowolenia dzieciorków w 30 st upał, a za nimi goniąca p. Ewa czyli ja:-p:-p:-p:-p::-D:-D:-D:-D:-D ale co tam do 30 czerwca już nie długo:-p

Post powiem tak wg wagi schudłam 7 kg, ale po sobie jakoś tego nie widzę:sorry2: owszem spodnie się zrobiły luźne, znajomi zaczęli zauważać ale ja tego nie odczuwam. Przede wszystkim ja zaczęłam od 67,5 więc to już potężna masa, nie tak jak nasze forumowe 50 kg szczypiorki:-p jeszcze ze 3 kg bym chciała, jak na razie znowu się zawzięłam:tak: no i szczerze polecam Dukana na całego ,daje efekty. Gdzieś mam taki skrót co koleżanka mi przesłała jak chcesz daj mi maila to ci prześlę,ale polecam jego książkę:tak:

ok biore się za naukę:cool2:
miłego dnia!
 
hej! U nas kolejny dzień upałów ;-) Oczywiście komar zdążyła mnie uciąć w drodzę z kaltki schodowej do samochodu, czyli raptem 30 kroków...
Tosika, az mnie zmroziło jak przeczytałam o pracownicy... Zdrowia dla niej!
Kic, Ty jesteś szalona! A w życiu nie poszłabym z takaą ilością dzieci na odkrytą przestrzeń. Dwójka mi wystarcza! Daj znać potem, bo będę się martwiła, czy przeżyłaś ;-)
Brawo dla Seby za super wynik. Tak jak pisze Kic - mądry chłopak, tylko mu głupoty w głowie
 
reklama
Ech, przez ten upał ja funkcjonuję tylko świtem, albo nocą:-( U nas też grożą burzami, gradami etc....ja czekam z nadzieją, a tu nic....wczoraj 3 godziny pogrzmiało, ale zero deszczu - za to w TV Meteo twierdzą, ze od niedzieli znowu 15 stopni mniej - szaleństwo z tą pogodą:wściekła/y:

Kicrym, no to sobie dasz dziś w kość:-p U nas wczoraj był dzień przedszkolaka w Rynku i widziałam, jak panie dzielnie walczą z tłumem rozbrykanych kilkulatków:tak: no i też poproszę o zdjęcia motywujące do schudnięcia....ja po weekendowym obżarstwie wróciłam do wagi wyjściowej:wściekła/y: I proszę mi tu nie pisać, że 60+ to słoniowa waga:-p:-)

Tosika, przepatrzyłam net, i wygląda na to, że najlepszy w Polsce jest ten Instytut Onkologii w Gliwicach...u nas znalazłam tylko kilka pozytywnych opinii o Klinice Endokrynologii UM: Akademia Medyczna im. Piastów Śląskich - I Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Gastroeneterologicznej i Endokrynologicznej, poza Wrocławiem nie znalazłam nic i też nei słyszałam, żeby jakaś inna klinika dolnośląska miała wybitne osiągnięcia w leczeniu tej choroby. Jeśli chcesz, mogę spytać znajomych lekarzy, czy ta nasza klinika rzeczywiście jest taka świetna:tak:

Madzia, z lekkim poślizgiem gratuluję zdanego egzaminu! Czyli ścieżka zawodowa do stołka dyrektorskiego stoi teraz otworem?:-)

Kasia, jak poszło z fryzjerem - masz jakieś ekstrawagancje na głowie?:tak: Ja sobie zrobiłam ekstrawagancję przypadkową, bo farba koloru szatyn wyszła mi kruczoczarna:-p Ale i tak muszę włosy ściąć, bo znowu wychodzą garściami, więc przy okazji może i ten kolor uda sie usunąć... tylko czekam wytrwale na jakiś przelew....szlag mnie zaczyna trafiać, bo jeden klient ma nadal problemy z płynnością i ciurka po kilka stów raz na 2 miesiace, a druga klientka zmienił terminy płatności z 30 na 60 dniowe....w związku z tym, mimo, że mam wypracowane 3 miesiące pensji do przodu, to mamy od 2 tygodni dietę irlandzką i skrzynkę pełną wezwań do zapłaty:wściekła/y::wściekła/y:

Zmykam na szorowanie mieszkania:-p Zawzięłam się, i sprzątam wszystko dokładnie...tak naprawdę to głównie, żeby stres odreagować i wykorzystać to, że w tym tygodniu nie mam zleceń:tak: Miłego dnia i słońca....ale bez przesady:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry