a no
Post też jest moją idolką





cześć babeczki, a może dobra wieczier

cały dzien dzisiaj latalam, albo ze sprawunkami, albo z dzidzią (chciałam wykorzystać taaaaką pogodę i tak do 20.30 bąbelina śmigała, a z reguly to 20 już śpi:-)
ależ u nas upal, normalnie masakra, i niby też pare kropel spadlo i spokój

ale bankowo burza będzie, bo wisi powietrze w miejscu
Surv dziękować kochana, rzeczywiscie też słyszalam o tej w Gliwicach, ale zalatwilam w W-wie w onkologicznym i zobaczymy jak będzie, moja Justyś się popłakała, jak się dowiedziala, ze jej pomoglam, bo podobno nie bylo miejsc, i to nic, ze mała miala zapisane na wszystkich karatach PILNE!!! i co? d** taka k*** jest nasza slużba zdrowia

boziulku modlę się a co by bylo wszystko dobrze, zresztą musi byc dobrze i tyle, no nie?
a pro po porządku to mnie też napadlo na porzadki





Pat a może my mamy jakis kryzys wieku średniego?





normalnie na razie mam wszystkie ubrania na środku w sypialni, bo się do szaf dobralam

pomalutku to może za tydzień wyjdę z tego, co rozpoczełam
Kasia a moze weź M wczęsniej na tajniaka puszczaj i on wtedy rajdem po klatce polata i żaden badziew wtedy się do Ciebie nie przyczepi

a tak na margineseie to musisz być slodka dziewczyna



a wy kiedy wyjeżdżacie w sobotę?
Dorka gratkki dla Seby!!!! no niewiem czy pocieszę ciebie ale u mnie kary w ogole nie działają

mój syn jak każdy męcizna jest po prostu niereformowalny;-)
Haszi wyrazy wspolczucia:-

-

-

-

-

-

-( napewno babci jest teraz lepiej

a Ty się oszędzaj oki? aczkolwiek łatwo mowić jak się ma dwóch bąbasiów z ułanską fantazją, co?
Kic jesteś niemozliwa i cudowna przedszkolanka zarazem





zazdroszczę tym dzieciaczkom

no i potwierdzam, ta dieta jest rewelacyjna

ostatnio mnie spotkała sąsiadka z klatki obok i zwrocila uwagę dyskretnie, ze schudlam:-) aczkolwiek większe wrażenie zrobil na niej mój M, tzn. jego spadek wagi

opowiadala, że pare miesięcy wcześniej mowila do M, że nasz sąsiad też ma brzuszek (delikatnie mowiąc

) a teraz



no u nie więcej widac rzeczywiście

ja to musze jeszcze plaskiego brzuszka się nabawić, i zastanawiam się jak to zrobić?

ostatnio czytalam o liposunkcji (chyba tak się pisze) czyli wysysania tluszczu z pewnych partii ciala i tak mi się to spodobało, ze gdybym nie była panikarą i malo odporną na ból, to pewnie bym już szukala kliniki gdzie to mozna robić




Madzia to trzymam teraz kciuki za podwyżkę

a kiedy planujecie się wprowadzać?
Kamu wiesz co, my na pierwszym naszym mieszkaniu (takiej malukiej kawalereczce) mielismy mrowki i wiesz jak się przypałętaly? z sąsiadką





taka starsza pani, miala chyba w domu a bardzo mnie lubiła i przychodziła i jak widac z calym swoim ekwipunkiem

ale my rozkaładaliśmy po kątach miętę, ale tak sobie dzialo i później M kupil coś do psikania, ale musieliśmy na ten czas wyjechac z domu

no dbra czas uciekać, bo M mi powtarza od paru dni, że zła żona jeste, że nie dbam o niego itd

więc chyba trza pomyśleć, na jaaki kolor sufit pomalować






ps. a mialam napisać "cześć i czolem, padam z nóg jutro się odezwę"






