reklama

Lipiec 2008

cześć kofane:-)

Madzia zazdroszczę Tobie troszku i tak troszkę mi w tej kwestii brakuje mojej pracy (ale tylko w tej kwestii:-p) ale w sumie to mogę zrezygnować z wychowawczegi i wrócić no nie? ale pytanie czy tego chcę?;-) no i pewnie czekoladowa wróciłaś?;-) no a M widac poszalał na całego:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Kasia czy ja mogę do Twojego M wysłać mojego M?:-p na takie male przeszkolonko?;-) najpierw pomysl z romantycznym wypadem, teraz chleb:szok: ja też tak chcę!!:-p:-p
Kic och te babcie, dla wnuków nieba są w stanie przychylić;-) u mnie jest podobnie,tylko parowa nie działa:-p

a my dzisiaj wreszcie zrobiliśmy zdjęcia do paszportu i wniosek zanieśliśmy;-) ja już się zastanawiam o co biega z tą pogodą, pare dni temu upał a dzisiaj początki jesieni:dry:
 
reklama
witam wczesnym rankiem :happy2:
Tosika u nas z pogodą tak samo:wściekła/y:dzisiaj co prawda słonko od rana świeci ale ja dziękuję za takie zmiany:baffled:
Kasia nie wiem czy mi się źle strona załadowała czy co ale ja tam cennika nie widzę, a to w sumie też dla nas ważne:tak: jak możesz to napisz ile płaciliście za noc:tak:
dzisiaj gonitwa....najpierw w pracy, potem UŚ, potem idę pomóc przy robieniu kanapek na jakiś zjazd:-p
miłego dnia!
 
Kasia to mój Maciek mi dzisiaj lepszą niespodziankę zrobił-wstał o 4.30:baffled::szok: Poryczał,pokręcił się i zasnął o 5.30,a ja musiałam wstawać:baffled: On z resztą po 6 też i ciężko było:sorry2:
Kicrym no u nas tez czasm babcia i babcia,a teściowa ma pewnie radochę,że młody chce do niej, a nie do mnie,bo ja przecież sie nad nim znęcam:baffled::wściekła/y: W sensie,że np nie pozwalam z brudnymi butami po aucie skakać:baffled: i generalnie co to za zabawa w aucie jak tam 100 stopni jest w słoncu.
Survivor oj mi ten wyjazd naprawdę dobrze zrobił.Wyluzowałam się i poszalałam pierwszy raz od prawie trzech lat.Za młodym strasznie tęskniłam i nawet za K też:-p Wróciłam pełna optymizmu i jakaś taka mniej wkurzona niz zwykle:-p Nie powiem,że wypoczęta,bo...oj działo się ;-),aleWięcej cierpliwości mam póki co do obydwóch więc widac tego mi trzeba było:-D
Tosika trochę brązu nabrałam:tak: Tzn.2 razy byłam na solarium:-p i troche słońca złapałam chodząc po górach.Za dwa tygodnie idziemy na wesele,to trza jakoś wyglądać.

Młody albo ma potówki,albo jakąś wysypkę:dry: No w sumie dzisiaj juz jakby mniej,ale wczoraj miał prawie na całych plecach i na klacie.Mam nadzieję,ze to potówki i to nawet mogłoby byc to,bo on jest w nocy cały spocony przeważnie, a śpi w bodziaku i pod kocykiem.Poduszkę mu piorę co drugi dzien ,bo normalnie przepocona:baffled:
 
Też wpadam przelotem, bo mam galop lekki - sesja, rozumiecie:-D Dziś i jutro kolejne zaliczenia i mam nadzieję zdążyć, bo siostra w stanie wyższej histerii i z niepokojącymi objawami, które być moze zwiastują poród:szok:

potem się odezwę na spokojnie - miłego dnia!:tak:
 
witam kochane mamuśki
ale zaległości - cały miesiąc absencji

urlop taki sobie
1. Tymek załapał bakteryję w samolocie i na 3 dobę wysoka gorączka, lekarz Turek, antybiotyk made in turcja, gorąc masakryczny i dziecko przez 4 dni z gorączką 40 stopni:baffled: MEGA STRES jednym słowem
2. hotel beznadzieja - miał być dla rodzin z dziecmi a nie był
3. rusków pełno - nie sądziłam że zapałam taką niechęcią do tego narodu

suma sumarum wróciłam zmęczona:sorry2: średnio zadowolona (no kilka zakupków udanych m.in. futerko:-D) ale ciut opalona żeby nie było:tak:

Madzia pięknie się tak wyrwać co? aż mi się chce tak na luzie zabalować bez pępowinki
Haszi to widzę, że Zinka na całego - cudnie:-)
Kasiu mąż się postarał z tym Zakopcem

miłego dzionka - słonka:-)
 
Renia no właśnie miała być fotorelacja ,a nie było:no: Oj szkoda ,ze się stresu najedliście,a przede wszystkim szkoda małego,ale dobrze,ze z nim już ok,bo ok prawda? Zostało mi tylko cię pocieszyć ,ze następne wakacje będa już udane,a w ramach rekompensaty może jakiś wyjazd jesienią?:sorry2:
 
witajcie

a mnie od rana strasznie główka boli:-( do tego @ i w sumie jestem ugotowana:dry: jednak mężczyzna ma łatwiejsze życie, bynajmniej pod względem anatomicznym:-p
pogoda wstrętna, bo już się na deszcz zanosi (dobrze, ze chociaż rano jakiś spacerek zaliczyliśmy z malą, bo widzę, że już po poludni nici z atrakci podwórkowych:dry:) i ja się pytam gdzie ja ubiorę te wszystkie sukienusie letnie:cool:
Madzia na bank potowki, moja Tosia też ostatnio takowe miała:tak:
Renia biedulki, to mieliście same przeboje:no: ciekawam jak nasz hotel? bo na zdjęciach cud, miod i porzeczki;-) dobrze, ze jedziemy ponad 30 osobową ekipą, to nudzić się nie będziemy i pewnie najwięcej będą na nas skarżyć:-p aczkolwiek pamiętam z tamtego roku, ze mieliśmy pewien obiekt który budził nasze nieustanne zainteresowanie:-p:-p:-p- pewna para- pan z metra cięty, łysy, tatuaże a"ala kark, pani - potocznie przez nas zwana Rybką Wandą (za dużo jej chyba wstrzyknęli kwasu hialurunowego czy jak i te usta były a"la Krzysiu Ibisz:-D:-D:-D) i do tego miała baaardzo wydajny biust (też pochodzenie nie wlasne:-p) i stroje baaaardzo kuse i do tego nosila siię och i ach i niestety byli z Polski:dry: no ale przynajmniej my mieliśmy z nich jakąś atrakcję:cool2::-p a powiedz mi Renia (jak dla rasowej blondynki) jak można i czy często można podlapać takową bakterię????????:baffled:
Surv jesiu ale Ty już po studyjach??:baffled: to o co biega z tą sesją?;-)
Kic a Ty jak zwykle się nudzisz:-D:-D:-D:-D:-D

a ja szukam balustrady i im więcej znajduje tym bardziej nie mogę wybrac:baffled:
aaaa mam pytanko kochane- czzy nie wiecie dlaczego nie leci m jak miłość i barwy szczęścia?? bo wczoraj lekko z znerwowalam, bo jakieś inne seriale były i w gazecie też ani widu ani slychu o moich filmach akcji:-p
 
Heh no ja właśnie tez sie szybciochem kąpałam żeby na M jak miłość zdązyć ,a tu rybka
k060.gif

Chyba mają już wakacje.
 
reklama
tak tak seriale mają wakacje:)))))

Tosika u nas ta bakteryja była z samolotu
tyle cherlających dzieci na raz nie widziałam nigdy, a w samolocie obieg zamknięty i wszystko na ten temat
zapobiegawczo więc antybiotyk weź bo lepiej dmuchać na zimne


Madziu no kolejny urlop to za rok:-)
a o zaległościach fotograficznych to nie wspomnę bo obiecuję i obiecuję (począwszy od poremontowych relacji):zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry