• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Witam rankiem:happy:
Tosika super wynik Twojego synusia, i ja myślę że on nie liczy na nic materialnego:tak:zostawiłabym Tosię z babcią i wybrałabym się z synkiem gdzies daleko:tak:zeby poczuł jaki jest doceniany:tak: ja nigdy w życiu nie dostawałam pieniędzy ani takich gażdzetów (fakt rodzice nie opływali w kasie) a byłam zazwyczaj w czołówce klasowej, ale zawsze mama była za mnie dumna i to była nagroda:tak: teraz na studiach dostałam stypendium i powiem szczerze że fakt te 300zł zawsze lepiej mieć niż nie mieć ale żeby mnie to jakoś mega mocno motywowało to nie powiem.:sorry:
Haszi wyprowadzka się szykuje, wow, tak z nienacka... a gdzie?
KATE sanepid brrrrr.....
Renia i jak wyprasowane?ja się rano z moim uporałam:tak:
Surv brak profesury skąd ja to znam:wściekła/y:
dzisiaj mega krótko w pracy bo do 8:tak: ale będę musiała kiedyś "odpracować":confused2:
miłego dnia!
 
reklama
Renia i jak prasowanko? ja się wczoraj zmobilizowałam i machnęłąm ,jak sie Maciek kąpał.I dzisiaj rano jeszcze sobie ubranie prasowałam.
A twoje fotki to gdzie????
a015.gif

Tosika powiem Ci,ze to Ci rodzice są jacyś nie ten tego,dla mnie to przesada takie prezenty kupować,z resztą to tak jak na komunię laptopa:eek: Nie przemawiają do mnie takie prezenty,a nawet mnie wkurzają:wściekła/y: Ja nigdy takiego drogiego prezentu nie dostałam,choć miałam taką średnią jak Kornel i rodzice owszem byli dumni,ale też jakoś specjalnie tego nie pokazywali i ja też jakoś na te prezenty nie liczyłam,bo wiedziałam ,ze uczę się dla siebie ,a nie dla rodziców:-p
A tak w ogóle i przede wszystkim to gratulacje dla Kornela ,super wynik!!!!
h040.gif

A i zazdroszczę Ci cholernie tego spania do 8.20

My sie znów falujemy i herbatka nie pomaga ,pomału wychodzę z siebie
u010.gif
.Rano jako tako się z łóżka zwlekam,ale później jestem dętka,a popołudniu to już w ogóle nie żyję.

Haszi a co z waszym domem?
 
Hello!
Wreszcie doszłam do siebie, bo jak rano wstałam to masakra jakaś byłam. Słabiusieńka. Mama poratowała mnie potasem i jakoś do pracy dojechałam. Aha i ból głowy przejęłam do Dorki...
Tosika, piękny wynik Kornela!!! Gratulacje! Masz całkowitą rację z tym prezentem kolegi... Gruba przesada! A Wasz pomysł super!
Dałaś czadu z tą marchewkową maseczką :-)
Haszi, prosimy o więcej szczegółow nt. nowego lokum!
Kic, mnie akurat stupendium na studiach motywowało, bo przecież dostawałam tylko kieszonkowe od Rodziców na "przeżycie" a tak miałam swoją ciężko zapracowana kasę. To cieszyło
Surv, no właśnie ja nie wiem, dlaczego Ty profesury nie masz, hmmm?
 
Ja dziś zdycham od @ rano myślałam, że umrę tak bolało, prawie tak jak przy zeszłorocznym poronieniu, ale to na pewno nie to...musze iść do kontroli w końcu, bo coś nie halo jest:eek:

Tosika, moja siostrzenica dostaje na koniec podstawówki laptopa, ale bynajmniej nie za wyniki w nauce, tylko okazja się nadarza, a rodzice dawno jej obiecali. A nagradzania za oceny też nie popieram i generalnie jak tylko Flora pójdzie do szkoły zamierzam ją poinformować, że ma się nie przejmować ocenami, bo jeśli o mnie chodzi to wystarczy byle się z klasy do klasy przeczołgiwała:-p

idę się trochę po domu pokręcić póki nie boli, a potem walnę się przed telewizor na mecz...robota poczeka:-p
 
oj surv..ja tak miałam przed ciążami..a teraz bezboleśnie to mnie okropnie cieszy, bo spędzanie całego dnia zwinęta w kulkę z termoforem na brzuchu średnio przyjemne było..
Ojj kibic jestes jak nie przymierzając mój m. i młoda :)
ja to bardziej z doskoku ale jak się zacznie ostrzejsza rozgrywka to pewnie dołączę do kibicowania :)


nie wiecie jak tam kurcacek?????

Tosika....brawo brawo :) w sumie to dobrze że marchewka a nie np. buraki :)
madzia ja się doczekac nie mogę na te foty mieszkaniowe, wklej nam tą łazienkę chociaż :)


moi jak zwykle w wannie, musze się zameldować z piżamkami za chwilunię tam :)
młody nurkuje i nawet nie chce tego oglądac bo to co on w wannie wyprawia....to normalnie...pragnienie nie ma szans i montan Dew ...już szukam smyczy dla niego jak zacznie chodzić :)
jej...jutro piątek.....tygodnia koniec i początek........hurrraaa......chociaz musze rano na badania iść :(

o kurna muszę lecieć
paaaaa
 
cześć kochane

ale dzisiaj mialam biegający dzień:-)
Renia a dobrze napisalaś imię:-p bo nasz Kornel to potocznie nazywamy (zresztą wszyscy) a w papierach ma Korneliusz Aleksander;-):-p i jak sie np. wnerwiam na małego to wtedy wołam nie Kornel a Korneliusz:-p a my lecimy do Egiptu (byla opcja Turcja, ale część znajomych była tam już pare razy a po drugie Egipt wyszedl taniej:-p)
Kate ja tez nie lubię sanepidu:-p
Surv ja czuję, ze moja Tosia to będzie taki leserek;-) Kornel od malego uwielbial książeczki, mówił piękne zdania (jedne z pierwszych jego slów min. to kompomitujące - czyt. kompromitujące:-p) a ta pluskwa jedna, co? podstawowe zwroty mówi, nie cierpi ksiązeczek czytać tylko by się przebierala, malowała i ogladała w lusterecku:rofl2: ale ja też nie miałam cisnienia żeby młody tak sie dobrze uczyl, on po prostu ma charakter M:sorry: takie to ambitne i poukładane (czyt. w główce;-))
Kic no to sie napracowalaś:-D:-D:-D
Kasia ja też cieszyłam się szczerbaty na suchary jak dostawałam stypendium, bo to zawsze wspomogło moje samodzielne już "odpowiedzialne" gospodarowanie kasku:-p
Madzia a powiedz mi jak tak młodego wymeczysz na podworeczku, to też Ci się budzi??? bo moja jak ją tak wychasam na dworze to pada jak kawka i śpi slodko całą noc (bo z jedną przerwą na kaszkę;-)) no i czekam na zjdęcia!!!!!!!!
Post a no od jutra po poludniu będziesz mogła się "byczyć":-p ja dzisiaj widzialam dzidzię na "smyczy" i pamiętam, ze Kornel miał takie same i Tosi na bank musimy kupić, bo ten czort jest wszędzie:szok: jak wpadam do sklepów to jest chwila moment i jej nie ma:eek: nawet kupilśmy taki lokalizator "mamo jestem tutaj" bo nie da rady inaczej bez stresu przejsć np. przez centrum handlowe:-p
Haszi jedno zdanie a takie zamieszanie:-D:-D:-D:-D no prosze nam tu szybko powiedzieć o co biega???;-)

a ja wczoraj skonczylam czytać Grocholę i powiem wam, ze nawet mi sie podoba jak pisze:tak: no ale na dzisiaj zaopatrzyłam się w cobena mojego kochanego:-p u nas dzisiaj bylo w miare ladnie więc spacerowalismy do oporu na zmiany (rano niania, po obiedzie tata, a wieczoram mama:-p) trza wykorzystywać, bo nie wiadomo co będzie jutro:sorry:;-)
 
Witam! kto sie do porannej kawki przyłączy?

Tosika młodziez w żłobku wychodzi na ogródek przed południem,jak wracamy do domku to tez jesteśmy na dworze,wczoraj to był z moja mama w parku aż do 20 i co? punkt 00.00 wycie
b008.gif

Powiem wam,że ja sie chyba na matkę nie nadaję:-( Ja juz nie mam cierpliwości do tych nocnych płaczów.Dzisiaj 15 min grzecznie dziecko uspokajałam,ale później nakrzyczałam:zawstydzona/y::-( ,oczywiście miałam wyrzuty sumienia,ale kurde już nie wytrzymuje i albo krzykne albo sie sama z tej bezsilności popłaczę
b007.gif


Oj,musze lecieć,później dokończę:sorry:
 
Dziewczyny nie mam po prostu siły, od 2 dni usiłuje napisać posta i za każdym razem jak już napisany to młody mi kasuje. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Dzisiaj tak mnie już wk.... No już wysyłałam tylko kom zadzwoniła.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Tylko pozdrawiam, napisze jak mi wk... nastrój minie. grrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
reklama
Madzia, ja sie przyłączam do kawusi! I dziś chyba jakąś pizzę w pracy wciągniemy ;-)
Widziałam w Zakopanem dzieciaka "na smyczy" - śmieszny widok ;-)
Tosika, mówisz, że Twoja strojnisia? Moja wczoraj czerwonym pisakiem pomalowała sobie paznokcie ... i nie tylko - prawie do łokci doszła:confused2:
Haszi, to trzeba sobie wczesniej w wordzie pisac i przekleic ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry