• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2008

Gratuluje zdanych egzaminów.

Ja wróciłam od lekarza, wyniki wszystkie są ok.Niepokoi mnie jednak usg, bo maluszek cały czas był większy na usg o tydzień niż wskazywało om, a teraz jest o 2 tygodnie mniejszy.Mam nadzieję że to nic poważnego.:-(
 
reklama
Sylcia nie martw się..na pewno wszystko ok, a jeśli coś Cię niepokoi to spytaj lekarza

Kicrym gratuluje zdania prawka!:-)

Andziaa czekamy na sprawozdanie ze szkoły;-)ja nie chodzę, ale ostatnio rozmawiałam z koleżanką o szkole i mówiła mi, że położna duży nacisk kładła na parcie na przód nie na pupe, bo urodzą sie hemoroidy:-p

Andziaa cieszę się, że wszystko ok z ciśnieniem:-)
ja po tych tabletkach na ciśnienie śpie jak dziecko...dzisiaj w południe dość mocno mi spadło, a teraz jak mierze po tabletce, to jakby w ogóle sie nie ruszyło:dry:
 
dziewczynki gratulacje zdania egzaminow :-D:-D:-D
Sylcia wiesz ze gin podczas badania rzadko ma 100% pewnosci...trudno jest odczytywac usg i po prostu dzidzia raz sie tak pokazala a raz tak...dlatego rozne sa wyniki; a jak cie martwi,to rzeczywiscie idz na konsultacje do innego-to nic zlego przeciez ;-)
 
Gratuluje zdanych egzaminów.

Ja wróciłam od lekarza, wyniki wszystkie są ok.Niepokoi mnie jednak usg, bo maluszek cały czas był większy na usg o tydzień niż wskazywało om, a teraz jest o 2 tygodnie mniejszy.Mam nadzieję że to nic poważnego.:-(
Witam ja jestem z wrześniówek 2007 tak jakoś wyszło że przeczytałam Twojego posta i chciałam Cię pocieszyć że u nas też tak było cały czas w normie i USG zgadzało się z OM a tu nagle 4 tygodnie przed rozwiązaniem z USG wychodzi że dziecko 2 tyg młodsze kolejna wizyta i znowu pokazuje daw tyg mniej niż z OM więc wystraszyliśmy się lekarz nam mówił ze synek będzie malutki bardzo nas nastraszył i pojechaliśmy na dodatkowego Dopplera i się okazało że wszystko jest ok. A mały urodził się o czasie z wagą 3250g i dł 55 cm czyli wszystko ok .
JAk się bardzo martwisz to pojedź na dopllera i sprawdź przepływ żył ale mówię Ci wszystko będzie ok u nas też tak było czasami USG poprostu mniej dokładnie zmierzy to pewnie zależy tak jak już dziewczyny pisały od ułożenia maluszka.

Mam nadzieje że się nie pogniewałaś że odpisałam. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was na pewno wszystko jest ok może nawet na następnej wizycie już będzie wszystko w normie, czego wam z całego serca życzę.
 
Witam w ten deszczowy ranek! przynajmniej u nas:-( ja znów po 6 się zerwałam, już mam dosyć tego remontu, wrrrrrr
Kircym gratulacje prawka - tylko nie szalej teraz za kierownicą:-)
Sylcia trzymam kciuki, a nie pytałaś lekarza czemu tak jest? myślę że wszystko będzie dobrze, nasza dziewczynka też zawsze była większa niż wskazywało z OM, na 3d wyszło że jest tydzień mniejsza a na ostatnim usg lekarz powiedział że jej nogi urosły a reszta drobniutka - ale mówił że to normalne, na następnym znów będzie pewnie inne tempo wzrostu niż by na to wskazywały terminy:-) więc głowa do góry:-)
Andzia jak w szkole rodzenia? nie wystraszyli cię?:-)
 
Sylcia, Moja Młoda na początku była wg USG o tydzień większa niż wg OM, teraz wróciła do stanu wyjściowego, czyli jest niby tydzień mniejsza, ale mi lekarka mówiła, że wszystko jest jak najbardziej w porządku. Mojej siostrze z kolei dziecko, które od początku ciaży było za małe w stosunku do wieku ciążowego, znienacka wybiło się o 2 tygodnie przed termin i jej lekarz też mówi, że tak się zdarza i nie ma powodów do niepokoju, więc myślę, że te różnice na koniec i tak się wyrównują, poza tym pomiary na USG nie są precyzyjne co do cala, więc nie należy traktować ich jako super miarodajnych. Dopóki rozwija się proporcjonalnie o rośnie w swoim tempie, to moim zdaniem nie ma powodów do obaw:)
 
reklama
Hej Dziewczyny :-)
Najpierw Wam poodpisuje, a pozniej przejde do relacji ze szkoly rodzenia.

Sylcia najwazniejsze ze wyniki badan sa w porzadku. Usg nie jest wcale tak miarodajne jak mogloby sie wydawac, wiec glowa do gory, zreszta doskonalym tego przykladem byla historia NuSki :-) Nie raz bobas jest inaczej ulozony i mierzenie go moze byc troszke niedokladne...przeciez to lekarz odznacza punkt, od ktorego zaczyna mierzyc i na ktorym konczy. Tak wiec ten wynik nie zawsze jest idealny i taki sam jak w poprzednim badaniu. Zreszta jakby bylo cos nie tak jestem pewna ze zostalabys o tym poinformowana. My mamusie troszke zamartwiamy sie na zapas, i panikujemy. A wydaje mi sie ze jak lekarz mowi ze wszystko ok to musi byc dobrze :-) Na pewno gdyby byl powod do niepokoju powiedzialby Ci o tym...Tak wiec nie martw sie i przede wszystkim uspokoj :-) Wszystko na pewno jest ok :-)
Raiqa kochana spokojnie, daj tej tabletce troszke czasu by mogla zadzialac :-) nic nie dziala natychmiastowo, no chyba ze jakis lek podany dozylnie :happy:
Mam nadzieje ze u reszty mam wszystko w porzadku :-)

a teraz obiecana relacja:
Generlanie jestem bardzo zadowolna, polozne sa cieple, sympatyczne i serdeczne :-) wydaja sie byc takze, co najwazniejsze bardzo fachowe...
wczoraj bylo takie wprowadzenie wyklad od wyprawki dla malucha i mamy do szpitala, do opisania I okresu porodu:-) co dziwne zostalam bardzo pozytwynie nastawiona do porodu :-) i wcale a wcale sie go nie boje- tak doskonale polozna o tym wszystkim mowila :-) Nie bede wdawac sie w detale, bo za duzo by pisac, ale informacje podawane przez polozna byly przedstawione w bardzo przystepnej i zrozumialej formie, szczegolnie dla Panow i mysle ze kazda para wyszla z usmiechem na twarzy :-) co do porodu-najbardziej podobalo mi sie, ze polozna powiedziala ze najwazniejsze jest nasze nastawienie i to co mamy w glowie, uzyla takiego zdania: "jak centrala dobrze zawiaduje to nie ma mozliwosci by osrodki zle pracowaly :-)" poza tym powiedziala, ze gdyby porod nie byl do wytrzymania to nie siedzielibysmy tutaj razem i o tym nie rozmawiali, i co najwazniejsze mamy w tym momencie myslec o dziecku zeby jemu ulzyc, bo dla niego ta sytuacja jest rownie niekomfortowa, bolesna i stresujaca jak dla nas. Wiec przede wszytskim myslec o zdrowiu Maluszka :-)

W Gdansku pogoda znow paskuda:-( zimno , mokro, po prostu ochydnie. Kurcze nie wiem co z ta cholerna wiosna, a wczoraj uslyszalam ze lato ponoc tez ma byc takie sobie, i raczej ma nalezec do tych chlodniejszych :-( z jednej str dobrze dla nas, w upalach bysmy srednio funcjonowaly, z drugiej str fajnie by bylo z maluszkami korzystac z pieknej pogody na spacerkach ;-) jednak ja bede sie cieszyc z 20-23 stopni ciepla :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry