kicrym
Mamy lipcowe'08
Post spróbuję z tą colą
na razie od rana wstrzymuję się jakoś, bo tak mnie już gardło boli, że wymiękam
jem suchy chleb bo nic innego mi nie wchodzi, znowu mam totalne odrzucenie od mięsa/wędlin i tych rzeczy
no czekam kiedy się to skończy,ale to może i za 2 miesiące

Zdrówka dla Cinka,oby mała nie załapała
ja też chyba poprzednio nie wyleczona i znowu złapałam jakąś infekcję, na razie ssie tymianek z podbiałem, lekko przechodzi, no i musiałam drosetux włączyć bo kaszel mnie dusi okropnie
jeju kiedy ja tak ostatnio chorowałam



no nic czas sie ubrać
na razie od rana wstrzymuję się jakoś, bo tak mnie już gardło boli, że wymiękam
jem suchy chleb bo nic innego mi nie wchodzi, znowu mam totalne odrzucenie od mięsa/wędlin i tych rzeczy
no czekam kiedy się to skończy,ale to może i za 2 miesiące

Zdrówka dla Cinka,oby mała nie załapała
ja też chyba poprzednio nie wyleczona i znowu złapałam jakąś infekcję, na razie ssie tymianek z podbiałem, lekko przechodzi, no i musiałam drosetux włączyć bo kaszel mnie dusi okropnie
jeju kiedy ja tak ostatnio chorowałam



no nic czas sie ubrać



A tak serio, to bardzo współczuję, ja na szczęście z Flo miałam tylko pawia lokomocyjnego, czyli robilo mi się niedobrze, jak szybko szłam
lecę poczytać resztę, miłego wieczoru:-)