reklama

Lipiec 2008

Tosika nakręciłas mnie na zakupy,ze aż sprawdziłam czy aby u nas nocy wyprzedażowej nie ma:sorry2: ,ale nie ma,tylko w tesco na zabawki chyba 20 % upustu jest,tylko,ze ja juz prezent Maciusiowi zamówiłam.
Survivor tzn ,ze Flo te piekne loczki ściachałaś:confused: :dry: No i co z twoim blondem?
Kamu oby D szybko wracał do formy:tak:
Kate no tak zawsze to nasza wina jak sie psuje,chociaż u nas jest na odwrót wszystko to wina K:-p
Nasz wóż wrócił od mechanika,tylko zapowietrzony był,więc tym razem się bez wydatków obeszło.Za to drugiego dzisiaj otworzyć nie mogłam:no: nie wiem czy zamek zamarzł czy co,z drugiej strony wlazłam,ruszyłam a tu mi sie na zakręcie drzwi otworzyły:szok::szok: i nie umiałam ich zamknąć:no: tak więc jechałam do pracy jedną ręką trzymając drzwi,a drugą kierownice na zmianę z biegami:baffled:Pod pracą zamek w koncu zaskoczył,więc mam nadzieję,ze powrotna droga już nie będzie taka ekstremalna:sorry2:
A to wszystko wina K,bo on (albo teściu) nim wczoraj wieczorem jechał jak była akcja odebrania tamtego drugiego od mechanika:-p

Maciek coś sie w nocy przebudzał,ok 22 wył bez powodu z pół godziny i nie dało się go uspokoić,tak jakby przez sen i nic do niego nie docierało,a ok 3 też jęczał,ale poszłam dałam buziaka i zasnął...do 6,bo jak K wstał to rąbnął w drzwi u nas w sypialni,a u młodego stolik edukacyjny zaczął grać:baffled: i po spaniu:sorry2:
Weekend na uczelni mnie czeka,a jutro kolokwium:szok: a ja nic nie kumam:no:
 
reklama
jeny, ile Wy piszecie....nie nadążam po prostu!
Surv - dzięki za smski wczoraj, uśmiałam się przy tych wysłanych niechcący:-)
co do włosów - to Flo jest taka śliczna że w każdej fryzurze jej dobrze zapewne. A u Ciebie kiedy blond?
Madzia - niezłe przeboje z samochodem macie. A Lena też coś w nocy dziś pojękiwała i marudziła.
Sylcia - super że M zjeżdża do domku, to się nacieszycie sobą!
Ja z prezentami jestem w czarnej dooppie kompletnie, nie mam nawet jednego. Chodzenie po sklepach to koszmar, wczoraj spotkałam się z Post w Złotych Tarasach, a tam kosmos.....tłumy ludzi wszędzie, kompletnie tego nie ogarniam i przypomniałam sobie dlaczego zakupów nie znoszę.
A spotkanie super, pogadałyśmy, poplotkowałyśmy, dostałam piękną rodzinkę kotów, mamusię, tatusia z piłka, Lenkę i dzidziulka małego:-):-)
dobra, koniec przyjemności, lecę szykować się do pracy.
 
Hejka,czytalam wszystko na biezaco ale nie odpisywalam.
Kate u nas raczej wieksze wypadki to wina G:tak:Ja tylko dwa razy przy parkowaniu zachaczylam inny samochod, a ze nasz wysoki to tylko obtaralam zdezak i nic nie widac:-)
Madzia dasz rade "kujonie":tak:U nas w nocy spokoj, Misia padla w samochodzie ok 21 i spala do rana do 8:tak:
Survi ja tam lubie zakupy tylko kasy brak:-( Sprzedalam kilka rzeczy na allegro po Sebastianie bo nie mialam komu dac i mam choc na prezenty na Mikolajki:tak: Flo ladna dziewczynka i we wszystkich fryzurach jej pewnie do twarzy:tak:
Pabla super ze spodkanie z Post udane:tak:
Sylcia to fajnie ze Twoj m przyjezdza:tak:
Tosika i jak tam zakupy? Pochwal sie co kupilas:tak:
Kamu gratulacje :tak: Ja ostatnio mam czarne mysli jak prowadze a jak spadnie snieg to bedzie jeszcze gorzej. To chyba jeszcze trauma po naszym wypadku:-( Trzymam kciuki zeby D szybko doszedl do siebie:tak:
Kasia tez nie lubie skrobania szyb:baffled:My mamy duzy samochod to ciezko skrobac przednia szybe:baffled:
Haszi super sobie radzisz ze swoja trojeczka:tak:

U nas wszystko po staremu. Pisalam Wam o nowinie ta nowina to to ze Misia juz w 99% trafia z siku i kupa na nocnik lub na ubikacje:tak::happy::happy: a jak ostatnio o tym wspomialam to mi sie zlala w gacie dwa razy:baffled: Jak przed spanie zrobi siku to ma sucha pieluche rano:tak:
Wczoraj mielismy male spiecie z G oczywiscie dotyczace wychowania Seby:baffled: Na razie nie odzywamy sie do siebie ale pewnie niedlugo albo ja bede do Niego dzwonic albo On do mnie:tak:
 
Oj ja też bardzo nie lubie tłumów w sklepach. Na Mikołajki wszystko już mam pokupione, a pod choinkę będę kupowała po Mikołaju ;-) Wizje w głowie mam, więc nie powinno być problemów. Najgorzej, jak nie wiem co chcę ;-)
Pabla, spotkania z Post zazdroszczę:tak:
Madzia, powodzenia w weekend na studiach. Ale miałas przeboje z samochodem...
 
brrr zimno! ale w kominku juz sie pali :-D
dorka gratulacje. Niestety my ostatnio mamy problem z kupa
surv mnie mus zakupuw przeraza, raz z powodu finansow dwa braku czasu
chlopaka zreszta i tak kupie niepedagogiznie po identycznym karabinie kupie, bezpieczniejsze to niz walaka na wszelkie znalezione dlugie przedmioty
madzia no piekną akcje mialas:szok::-D
tosika dobrze, że dodalas :-D ale wiesz krecone wlosy zeczywiscie mniej sie przetluszczaja, kumpela sie smije ze od swieta myje

a ja wczoraj mialam dosc i wyslalam m po smoka.
mala nie bardzo go chce ale czasem da sie oszukac
jak zwykle ledwo siadlam juz koniec przerwy
 
witajcie moje panie:-)

Pabla zazdroszczę spotkanka:tak: a pro po, to chcę dodać iż w okolicy 18-24 stycznia będziemy w Wiśle:-) więc, może....małe co nie co?:-p:-p:-p:-p:-p
Kasiu ja dzisiaj też miałam tą przyjemność, bo wiozłam mldego do szkoły, ale za to dzisiaj mamy zimny ale słoneczny dzionek:tak:
Madzia no uśmialam się normalnie:-D:-D:-D:-D ja wiem, ze byłaś zapewne na wk*** ale wiesz jak to jest, to się przydaża tylko i wyłącznie kobietą - jak to z reguły facety gadają:dry:
Dorka to gratulacje kochana:tak: kiedy ja napiszę, takie zdanie???:sorry2:a co do wychowania dzieci, to my z M mamy non stop podzielne zdanie (a biorąc pod uwagę wiek naszych starszaków, to zapewne dosyć często jedziemy na tym samym wozku:-p)
Kamu zdrówka dla D:tak: no i dzielna kobitka z Ciebie!!
Surv a powiem Tobie, że ja jako dziecko non stop mialam fryzurę taką od garnka:-D:-D:-D:-D:-D:-D jak ja tego nie lubiłam:angry: ale teraz wiem, ze nie bylo innej możliwości, bo gdyby Tosia miała proste wlsoy, to by też miała jak od garnka:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D a Ty kiedy planujesz metamorfozę?
Haszi a powiedz jak chlopcy reagują na Tosię? nie są troszkę zazdroośni?Mój Kornel od czasu do czasu zada pytanie, czy ja przypadkiem nie kocham Tosi mocniej?:baffled:

a na zakupy to my wieczorem jedziemy, wiec zdam relację:-p
 
Hej!
Byłam u gina dzisiaj, ciąża potwierdzona :) termin na 17.07.2011:tak: z fasolą wszystko ok. pierwsze USG za 3 tygodnie :)
Sorry że tak tylko o sobie, wszytsko poczytałam ale nie mam siły pisać:baffled:
 
hej
jestem i zyje, dopiero usiadlam od wczoraj :d zaraz wychodze hehe idziemy na Andrzejki -wrozby - do znajomych; dzieci nocuja u moich rodzicow, wiec spoko; mąż bedzie leczyl jutro rano kaca to spokojnie z kawusia poczytam co u was
buziaczki
 
No mały zasypia, a M poszedł do Maca:-p
Tosika oj zazdroszczę zakupów, aczkolwiek w taka noc to raczej bym nic nie wybrała, bo nie lubie tłumów w sklepie:dry:
Surv gdzie tam ci do siwizny???młoda kobieta jesteś!
Izabelka udanej imprezki!
KATE daj znać jak po seansie:tak:a autem i M sie nie przejmuj, zawsze są winne kobiety:-p
Dorka i kłótnie są czasami potrzebne, kilka cichych dni i znowu będzie sielanka:tak:
Haszi i tak długo wytrzymałaś bez smoka, ja Kubie juz w szpitalu dałam:zawstydzona/y:
ok bo kolacja idzie:)
spokojnej nocki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry