reklama

Lipiec 2008

Witajcie! Wczoraj nei miałam sil nawet nic napisać, bo cały dzień w odwilży ganiałam... trzy razy przejechałam miasto wzdłuż i wszerz i stwierdzam, że informacje o ataku zimy są przesadzone, bo komunikacja kursuje sprawnie:-p

U nas z sikaniem na nocnik jest totalny regres - w żłobku też już nie chce i nie wiem co z tym robić:-( Już nawet wprowadziłam represje w postaci zakazu oglądania bajek ale Flo to zlewa... w ramach działań ostatniej szansy chcę kupić nakładkę z Kubusiem na WC, a jeśli i to nie pomoże, to czas wziąć dodatkowy etat, żeby zarobić na przedszkole prywatne, w którym przyjmą trzylatkę lejącą w gacie:sorry:

Nasze mikołajowe slodycze też wyżerają rodzice...matka głównie, bo gruba i tak, to już jej wszystko jedno:-p

Kamu, gratuluję zakupu! Ale nie piszesz, jakie auto kupiliście...maybacha i wstydzisz się pochwalić?:-D

Dziś w końcu siedzę w domu i dzięki Bogu, bo za oknem widze, że jakaś kasza deszczowo-śniegowa pada:eek: na szczęście od wieczora śnieg zapowiadają:tak:
 
reklama
o mato a co tu taK CICHO???
zrobilam prawie wszystkie prezenty :):):) bylam w herbaciarni i na basenie, troszke relaksu dla sibie, az milo
UWAGA SYPIE U NAS ŚNIEG...WRESZCIE :) moze uda sie jutro isc na sanki jupiii
 
Hej, właśnie coś cicho:-p
Iza ale Ci dobrze z tymi prezentami:-D ja oczywiście w polu no nie licząc Zygzaka i Tomka zamówionego na Allegro - znowu zmiana koncepcji:-p a śniegu będziesz miała dość niedługo, jak my;-) u mnie np dzisiaj padał deszcz i jest zarąbista ślizgawka - jutro chyba nie wychodzę z domu:eek:

dzisiaj byłam u dentysty, normalnie ten aparat mnie wykończy zanim go zdejmę:wściekła/y: otóż okazało się, że po tym jak zęby się przemieszają na piatce znalazła się próchnica, której wcześniej nie było wcale widać:szok: ząbek zrobiony na szczęście na Fundusz, ale pani dr poprawiła mi humor bo narzekałam jej, że przez aparat strasznie mi żółkną zęby, a ona na to, że to żaden problem i jak go zdejmę to ona mi pieknie wszystko wyczyści:-D:-D:-D:-D ale się ucieszyłam, już miałam niezłego doła przez te zębiska, myślałam że takie zostaną:-p tak, więc korzystając z dobrego humoru wysprzątałam kuchnie na błysk:-):-):-) miłego wieczoru:-D
 
dobry wieczór moje kochane!!
melduję, że wszystko przeczytałam (tzn zaległosci), a że czytałam je w ratach, to pozapominalam:zawstydzona/y: ale pamiętam, że Kama kupiła chyba porsche:-p nasz Kurcacek siusia ale tylko do ekskluzywnych nocników:cool2: Kate szlaje z prezentami, a Iza ze sprzątaniem;-) Kasia coś dobrego do jedzonka robila (poproszę ja bardzo o przepis;-)) a Pat rozdawała "wszystkim" prezenty:-D a Haszi przyjmuje tylko gości i M z dachu spuszcza:-p
MamoBiN ja Tosiuni własnie taką kuchnię kupilam do buta, do spólki z babcią:-p i Tośka bardzo z niej zadowolona (aczkolwiek mama chyba bardziej:-p:-D) wiecie co ja już nie mogę się doczekać domku dla lalek:-D:-D:-D ale chyba pod choinkę kupimy takie chomiczki co są teraz reklamowane, które mają różne tory przeszkód (każdy element można dokupic osobno:tak:)
a my zabiegani bardzo, bo jak nie przypilnujesz budowlańców, to potrafią przez tydzień kłaść kafle na holu (a hol ma 7 m:sorry::wściekła/y:) tam więcej jest dyrektorów niż pracowników:dry: w sobotę impreza była udana, goście się pomieścili (każdy z krzeselkiem musiał przyjść:-p), ww mikolajki najbardziej zaskoczyliśmy mlodego, bo marzył o gitarze, więc jak matka zobaczyła przecenę na giterę w Jysku, to od razu zakupiła:-p a młodej na zmianę z nianią tak tłumaczyliśmy o mikolajkach i ustawianiu dużej ilości butów, że jak rano wstala i zobaczyla karton tej kuchni, to z wielkim entuzjazmem krzykneła ciapci duuuuzio:-D:-D:-D:-D (niewiem czy pamiętacie, ze ona fanka butów:-p)
aaa i coś mnie dziewczyna chyba dorośleje, bo w dzien nie chce spać (wasze też tak już mają?) z jednej strony to fajnie, bo o 19tej pada jak kafka:-p oooo i się chyba na kaszku obudziła:sorry: to do juterka!
 
O jak dobrze widać, ze ktoś tu jeszcze jest, bo myślałam, że nadszedł w końcu ten dzień, kiedy zostałam sama na Lipcówkach i prowadzę ze sobą monolog internetowy:-D

ja z prezentami powoli dobijam do końca...limitu karty kredytowej:-p Jeszcze tylko jedna wyprawa do smyka (dzięki Bogu za kupony rabatowe;-)) i szybki skok na sklep wedla po słodycze:-p No i matę dla Młodej skończyć...ale mam już połowę więc chyba zdążę, choć nie wiem, czy warto się tak napinać, bo wymarzoną Peppę na Mikołaja kompletnie olała:-( Bym wiedziała, to by dostała puste pudełko w opakowaniu z Kubusiem, ktore jej się z prezentow najbardziej spodobało i byłoby tanio i milo:-p

Tosika, no ja bym też bardzo chciała dostać domek dla lalek, ale taki prawdziwy dla dużych dziewczynek, więc muszę jeszcze poczekać, aż młoda podrośnie:-p chociaż może być ciężko przekonać ją, że to wymarzony prezent, bo ona lalek nie lubi:-D

A wczoraj zanotowaliśmy w końcu sukces sikowy, bo mała dała się przekonać do usiądnięcia na kibelek....oby to nie był precedens:tak: Potem omalo co w kibelku nie skończył żywota Baranek Shaun bo też musiał zrobić, ale gotowa jestem prać codziennie obsikanego Shauna, byle się pieluch pozbyć:-D

Kate, a Ty ile jeszcze ten aparat bedziesz nosić? Ale z tego co piszesz pewnie warto się pomęczyć...u mnei już za późno, bo i tak połowy zebów brak, ale patrząc na małą, ktora szczękę po tacie odziedziczyła, pewnie ona bedzie musiała nosić:confused:

U nas od paru dni wstrętna odwilż....takiej zimy nie znoszę:-( Ale coś na weekend zapowiadają opady, więc może wróci biała zima, to byśmy się w końcu na weinachtsmarkt wybrały:tak:...apropos znalazłam w necie filmik zimowy z naszego jarmarku, prawie jak film hollywoodzki wygląda:-D Wrocław at Christmas time by Maciej Tomków on Vimeo
 
Hej!
Ja też się troszkę tu opuściłąm,tzn czytam ale nie mam czasu nic skrobnąć:zawstydzona/y::sorry2:
Od zeszłęgo czwartku bieganina w pracy,bo budżet trzeba zamknąć,ale niebawem mam się tego pozbyć na rzecz innej roboty,o ile mi dadzą dalszą umowę:sorry2: Bo właśnie a'propos tego miałam we wtorek rozmowę z dyrektorem i to taką ,ze się poryczałam,chociaz wzbraniałam się jak mogłam,...ale wstyd:zawstydzona/y: Chyba okres mi się zbliża,że tak reaguję:dry: Po tym było spotkanie z mikołajem u mnie w pracy,którego Maciek się bał jak ognia ,a na koniec dnai okazała się ,ze nam sanki buchnęli sprzed drzwi:wściekła/y: No żesz....:wściekła/y::no::wściekła/y: Po tym wszystkim poszłam do kolezanki oblewać mgr i wczoraj byłam na tyle nie przytomna,ze o 12 zwinęłam się z roboty i do dzisiaj mnie głowa boli:sorry: No a dzisiaj siedzę do 16 bo trzeba odrabiać to wczorajsze wyjście:sorry:

Co do naszego sikania to :sorry2: częsciej są posikane majty niestety:no: A w niedzielę to i kupa w gaciach była:wściekła/y: Juz młodego do kąta zaczęłam za to stawiać ,bo ileż można tłumaczyc i prosić.

Ja z prezentami jeszcze w lesie,miałam zamawiać na allegro,ale sobie tak pomyślałam,że nie obczaiłam co w sklepach pod nosem mam,bo nie mam czasu,więc w przyszłym tygodniu mam dwa dyżuru popołudniowe i rano pokrążę po sklepach.Tyle tylko,ze dla rodziców nie mam pomysłu:sorry2:

Survivor brawo za sukces sikowy:tak: u nas lepiej idzie z deską niz z nocnikiem,ale generalnie tez regres:dry:
Tosika Maciek w dzień śpi,ostatnio po wojażach na sankach to i 3 godziny spał:tak: dla mnie to wygodne:tak:
Izabelka no to miałaś relaksik:tak: zazdroszę ,ja to marzę chociaż o wolnym weekendzie,bo tydzien temu szkoła,teraz byłam w robocie przyszły i następny weekend znów szkołą,dopiero na święta będzie wolne:sorry2:
No i nie pamiętam co jeszcze:zawstydzona/y::sorry2:
 
hej!
Melduje że żyje,ale jestem wykończona okropnie,w pracy świąteczny zawrót głowy, imprezy, kiermasze itd. do tego dolegliwości się nasilają i za niedługo będę spać z głową w kiblu:wściekła/y: mały zadowolony z prezentu, paczki słodyczy z pracy pochowałam bo znowu go cos obsypało, wyjadamy z M po kryjomu:-p
sorki że tylko o mnie ale nie ma siły na nic, spadam do pracy:dry:
 
dziewczynki wpadam na sekundke bo duuzo sie u mnie dzieje
-bratanek mi sie urodzil 4,7 60 cm zdrowy
-patryk ma ospe
-przez pogode,awarie i chyba autostrade co chwila prad mi wylaczaja wczoraj na caly wieczor i pol nocy a bez tego ani piecyk ani kominek nie grzeje
dobrze ze roztopy to odsniezaac nie trzeba a gwoli wyjasnien to moj m nie taki zly ze mnie do roboty zagania, raaczej odwrotnie on chce a ja proboje to zrobic przed nim zeby go zagnac do prac ktorych ja wykonac nie potrafie.:-p
Z prezentow dla dziewczynek to wam polecam lale dzidziusia Tymek przepada za tymi kuzynki i taki konik dzidzius jest fajny,ale tego mlody dorac nie moze :-p. Ja nie mam pojecia co wymyslic.
surv graulacje
tosika hmmm a wiesz jak dziewczyny leca na tych z gitara...
ehhh fajne sa takie duze imprezy :-)
madzia u ciebie na pewno bedzie dobrze, pamietaj ze szczesciara z ciebie
ups mloda wstala i chyba chce milk-shake:-p
 
Witam, u nas sniegiem sypnelo, wszedzie bialo, balkon mamy caly w sniegu:tak:
Survi u nas na Mikolaja Misi kupilismy zestaw do mycia zebow tzn szczoteczke, kubeczek z klepsydra i paste, mala jest zachwycona:tak: U nas byl jakis czas ze tylko robila na kibelek a teraz znowu wrocila do nocnika:tak:
Madzia to teraz Ci sie konczy umowa? Widze ze zabiegana jestes:tak:
Kic oby wymioty szybko przeszly:tak:
Tosika madra Tosia:-D Robotnikow niestety trzeba pilnowac:tak: Znajomi sie budowali to im zle postawili sciane jedna:eek:
Haszi ale sie u Ciebie dzieje:szok: Tymi lubi lalki a Misia uwielbia samochody, pociagi itp.
KATE to warto sie pomeczyc z tym aparatem:tak:
Iza ale mialas relaks:tak:
Misia sie przeziebila, katar jakby mniejszy ale kaszl ciagle ja meczy, prawie cala noc kaszlala:-( Mam ndzieje ze do niedzieli jej przejdzie. Tesciowa przycchodzi na obiad G brat z zona i siostra z dziecmi:tak:
Ja ide dzis na noc i jutro tez a potem 3 dni wolne. Po swietach tez mam wolne ide dopiero 4 stycznia:happy2::happy2::happy2: czyli od 24.12 do 04.01:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry