• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

reklama
witam szybciutko:)
Właśnie wróciliśmy do domu ze spacerku, młody zajada Monte a ja muszę wreszcie popłacić rachunki:sorry:
Dorka:szok:dobrze że z Sebą ok:tak:
Tosika oj nie wierzę że wytrzymasz:-p
Madzia no ale jeden weekend by ci mogły podarować:-p
Surv my jedziemy na kilka dni w ferie do Szczyrku, zamierzam troszkę pojeździć zależy jakie będą warunki i ile będzie ludzi, bo M z moją mamą już fiksują, że jak to w ciąży i na narty:sorry2::cool2:
 
Melduje się i ja w tym nowym roku, już sama z dziewczynami, m wczoraj wieczorem już wyjechał.
U nas święta spokoje w domu, bo małe obie chore, i obie antybiotyk dostały :dry: Ale już jest w miarę ok. W Sylwestra natomiast byliśmy u siostry mojego A, dzieci poszalały do 1 w nocy, i cóż z tego skoro pobudka i tak o 8 rano była :sorry2::wściekła/y: No i nie wiem co więcej pisać :cool2:
AA dobrze że Sebie nic się nie stało od tej petardy, aż mi ciarki przeszły jak przeczytałam. Ale swoją drogą jakie oni niedorobione te rzeczy sprzedają :wściekła/y::wściekła/y:

No i jeszcze raz wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku :-)
 
Dziewczyny, nie przesadzajcie. Jak mus to się daje rady. Kiedyś po 13 dzieciaków mieli. Idealną matką nie jestem, ale robię co mogę, dzieci głodne nie chodzą, ubrania czyste, zadania odrobione,tyle, że czasem ciut dłużej naczynia w zlewie leżą (widok zmywarki doprowadza mnie do ekstazy ale niestety na razie mogę tylko pomarzyć) i delikatny rozgardiasz jest zwykle.
Zresztą dzisiaj mama wpadła, miała być z obiadem a wpadła gotować do mnie, jesssssu. To już Tymek mniej bałagani. Ja lubie jej wizyty, dzieci się cieszą...noż kurde u siebie lubi porządek a ja cały dzień po niej sprzątam. Klocki rozwalili, nie posprzątali, potem puzzle, kredki, jakieś figurki, massakra. A w kuchni.... aż mi sie nic nie chce.
dorka n pięknie z tą petardą brrr
Sylcia to u was święta jak u nas z chorobami a w sylwestra dzieciaki identiko nam zrobiły-odpadły o 1, wstały o 8.
kic nartyyyyy, oj jedź bo z 2 nie tak łatwo i potem tak jak ja będziesz jabłuszkować co najwyżej.
kate oj dzieci bardzo się zmieniają jak są w grupie.
tosika tjaa na karnawale proponuje bal z motywem przewodnim postaci filmowe :P
Lece bo Patryk zadane 200 powtórzeń literki N ładnie pisze, Tymi karmi ludziki ciastkiem, Tosia śpi, aż mi głupio siedzieć.
 
Czesc,jakas wypompowana jestem. Wczoraj nie moglam zasnac, a dzis dostalam @ Z ta petarda to faktycznie pech byl. Byla to mala petarda "siatkowiec" sie nazywa, ja pilnowalam Misi, G kolegi(bo byl juz wstawiony), a przy Sebie wtedy stala kolezanka. Jak by to byla wieksza petarda to nic nie daloby sie zrobic:-(Ja nigdy nie lubilam puszczania peterd,chyba ze przez okna, a jak Seba strzelal to juz wogole mialam serce w gardle:tak:
Haszi a Patryk za kare pisze literke N;-) U nas w szkole za kare sie pisalo np. sto razy "Nie bede sie bil z kolega":-D
Sylcia juz lepiej z dziewczynkami? Smutno ze Twoj m wyjechal:-(
Kic ale fajnie masz z tymi feriami:tak:
Tosika teraz znowu dlugi weekend moze sie skusisz na imprezke:-D
Kasia super ze Miki taki szczesliwy byl w przedszkolu:tak:
Madzia brawo dla Macka zuch chlopak!:tak:
Survi no toszczesliwa w zlobku:tak:Jakby Ciebie tyle nie widziala to tez by Ci sie na szyje rzucila:tak:
No to koncze jutro nocka, trzeba sie psychicznie przygotowac:tak:
 
Kic, ja chyba jednak panikowałabym jak Twój m i mama. Nie wolisz popływać? Mniej inwazyjne, A teraz nie brakuje wariatów na stoku... Juz rower jak dla mnie bezpieczniejszy (Kate ;-))
Haszi fakt, jak mus, to mus, no ale i tak Cie podziwiamy ;-) Oj na taki "dzieciowy" bałagan dostaje szału!
Surv, pani z pewnością na Flo nie krzyczy, nie zrzędzi jak mama więc wiesz, jest "debest" ;-)
Tosika, czy Big Star ma jakieś obniżki? jakieś dżiny by mi sie przydały, bo stare z tyłka lacą...
Sylcia, kiedy znów m przyjeżdża?
 
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!!!!!!!!!!!
Przepraszam,że nie odpiszę wszystkim,ale nie zaglądałam tu około tygodnia.
Wczoraj wróciliśmy z 4 dniowego pobytu w górach,jak zwykle impreza była super. Ekipa 34 osób znowu dopisała. Odpoczęliśmy i się fajnie bawilismy
 
Sory że wejdę z prywatą,ale KAMU nie masz może jakiś spodni ciążowych bo moje H&M'owskie wróciły do mnie z dziurą:wściekła/y: bluzek mi nakupiła siostra w UK więc luz ale do spodni się nie mieszczę:szok::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Witam, u nas nieźle Mały jeszcze robi rzadkie kupki, ale jakoś dajemy radę;-) niestety moja 1,5roczna Siostrzenica zaraziła się tym paskudztwem i w nocy wymiotowała:-( Siostra była z nia u lekarza bo doszły kupki, a ta kazała dawać Nifuroksazyd i Lakcid, więc leczą się tym co my plus Orsalit;-) chyba jakaś epidemia:szok: oby do Was nie dotarła;-)
Haszi skromna jak zwykle, ale my wiemy swoje;-) a bałagan dzieciowy mnie również doprowadza do szału:-p
Surv, Dorka chyba ma rację, jakby Flo za Tobą zatęskniła od razu padła w ramiona:-D reasumując czas na jakieś babskie wakacje dla Mamy, może jakieś spa??:-D
Dorka ale historia z ta petardą:szok::szok::szok::szok: dobrze, że tylko tak się skończyło;-)
Kic ja też nie mam zaufania do narciarzy i wydaje mi się, że narty chyba są bardziej niebezpieczne niż rower:-p;-):-) a tak serio to wypad w góry a i owszem, ale w stanie błogosławionym na spacerach bym poprzestała:tak:
Sylcia zdrówka dla Dziewczynek:-) Tobie to pewnie smutno, że M wyjechał, bo ja tam odliczam dni do lipca jak M na saksy pojedzie:-p taka wredota jestem:-p

muszę Wam napisać, że od kiedy Madzia poszła na studia to i mi coś takiego chodzi po głowie tylko ja marzę o całkowitej i ryzykownej zmianie, gdyż chciałabym studiować pielęgniarstwo:-D mam niedaleko w Kutnie uczelnie, gdzie są takie studia zaoczne i jestem w fazie poważnych rozważań:tak: oczywiście M wybija mi to z głowy bo to 3,5 roku studiów licencjackich, a każdy rok to 7 tyś opłat i oczywiście nie mam gwarancji, że dostanę pracę w tym zawodzie no i czy wytrwam na studiach:dry: o pracę jakoś bym się nie martwiła bo pracuję, prawie że w służbie zdrowia no i pielęgniarek brak w kraju, tylko czy bym to wszystko ogarnęła:zawstydzona/y: nic pobiję się z myślami, pokalkuluję i zobaczę:-D ale ogólnie jakoś mi dobrze na sercu, że w ogóle chce mi się coś robić tak dla siebie i to w takim kierunku:-) miłej nocy:-D
 
reklama
witajcie
zaczynam pisać posta z myślą, iz będę go "tworzyć" z godzinę i na raty, ponieważ mała zbojkotowała łóżko i spanie, i w tej chwili siedzi i uklada klocki i ogląda Barwy Szczęścia:sorry2: do tego ja pytam Kornela z biologii (kurcze co za ambitne dziecko, ja mu mowię "na pewno umiesz, nie będę pytała" a on "mamo no spytaj mnie, będę się lepiej czuł":sorry2::-p więc ja jedno pyatnie i basta, a on, ze za mało i czuje niedosyt pytań;-) no i weź:-p ja to w jego wieku kombinowałam, żeby tylko rodzice przypadkiem mnie nie spytali:-p
Kic musze zaraz na fotki skoczyć, bo normalnie aż mi się zachciało dla malej nart;-) ale mam głębokie postanowienie, ze wejdę na prywtny jak swoje zdjęcia wkleje, bo tak to nigdy ich wam nie zarzucę:-p a tak z ciekawości to ile takie mini narty kosztuje i gdzie można je kupić? bo my 21szego ruszamy do Wisły:-)
Kasia oj są i nawet już fajne przeceny i w przecenie jest taki fason. który osobiście bardzo lubię (nie pamięatm jak się nazywa) ale dżins jest pokryty żywicą i mają fajoski kolor, jak chcesz to mogę jutro cenę sprawdzić:tak:
Surv bo wszystkie Moniki to fajne dziewczyny:rofl2:
Dorka oj uśmiałam się jak napisalaś, że G musial kolegi pilnować:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Madzia oj ja też będę musiała kierunek nach Ikea wybrać:-p tylko my do najbliższej mamy 160 km:dry: oj zazdroszczę Twojej konsekwencji i wielkiej przychylności syna:-p bo my do 18tki nie wyzbędziemy się tej pieluchy:-( dzisiaj nawet fajnusie majtusie kupiłam w h&m (Kic przeceny są już spoczko:-p:-p) takie bokserki ale na dziewczynie wrażenia nie zrobiły i po 5 min były juz zasiusiane:wściekła/y:
Kamu to wy też macie fajną brygadę:-)
Haszia skąd ja to znam:dry: moja mama jest identkio, super gotuje ale to co robi wokół siebie, to torando tyle nie wyrządza:-p
a ja dzisiaj upiekłam samiusieńka pizzę :-p i jestem z siebie dumna:-) całe szczęście, ze po szkole zajechałam i młdoemu kupilam hamburgera, a Tośkka zupkę zjadła, bo jak zaczęłam robić tą pizzę o 14.30 to zasiedliśmy do jej konsumpcji o 18tej:sorry::eek::-p najpierw mi drożdże nie urosly więc zrobiłam druga zaprawę poźniej ciasto mi coś rosło i rosło no i tak się zleciało:cool: no ale wyszła pyszna:-p więc jutro ambitnie zrobię drugą:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry