reklama

Lipiec 2008

Renia, ale Wam fajnie! Wyszalejcie się porządnie. Koelżanka też była na takiej szkole jazdy i mówiła, że rewelacyjne wrażenia:tak:Zazdroszczę:tak:
Post, damy radę? Tak! Damy radę!:tak:I tego sie trzymaj
Madzia, to wcześnie zaczęłaś dzień:sorry: Moi też wstali w nocy, ale nie wiem która była godzina. Poszli razem zrobić siku, przy czym Olga przytargała nocnik do sypialni i jeszcze położyli się. Ale jak wychodziłam do pracy, to lga już była na nóżkach:tak:

Tosiko Kochana, spełnienia marzeń! Przekucia pomysłów i planów w miliony! No i zdrowia, bo bez tego ani rusz
 
reklama
czesc
troche mi njuz lepiej, jestem na zwolnieniu, poległam w walce z infekcja-jakis koszmar;
Tosika spelnienia marzeń!!! i zdrowka i pociechy z dzieci :)
 
Tosiko, Niezmiennej determinacji w realizacji planow życiowych, siły do zwalczania czasowych niedogodności no i żeby nigdy Cię poczucie humoru nie opuściło! A na chwilę obecną....żeby ten ogonek nie wyrósł, a jak już musi, to w ślicznym różowym kolorze:-D

Izabelka, no to nieźle Cię rozlożyło:-( To chyba przez tę pogodę nijaką wszyscy chorują...R też do bani, dziś idzie do lekarza, bo wczoraj, mimo, że był jeszcze na zwolnieniu powypadkowym szef go zmusił do pójścia na badania okresowe:wściekła/y: R znowu mówi, ze koniecznie musi pracę zmienić...i znów nic nie robi...skończy się na tym, że go wywalą zanim on zdąży sobie pracę znaleźć i d*** blada będzie:eek:

Renia, no to super wyjazd się szykuje! W górach mnóstwo śniegu, wiec na pewno bedzie po czym jeździć:tak:

Kate, no naprawdę świetnie sobie Antoś bez pieluch radzi! My tak jak Madzia, walczymy od lipca i efekty takie sobie...Flo dalej nie woła, niby jak spytam to czasem odpowie że chce, ale generalnie po prostu wysadzam co jakis czas i tyle...smutno widzę przedszkole z pampersami, ale pocieszams ię, że jeszcze 8 miesięcy, to moze w końcu załapie?

Nic, zmykam się ogarnąć, bo mam dziś dentystę...z rok nie byłam, ale coś mnei pobolewa, więc trzeba, aczkolwiek nie chce mi się okrutnie:sorry2: jeszcze siostrze obiecalam, że do niej wpadnę, a zimnica taka, że bym najchętniej pod kocem caly dzień przesiedziała...
 
witam rankiem:)
Renia oj zazdroszczę!udanego szusowania :tak:
KATE brawo dla Antosia:tak:
Madzia a ja bym walczyła, przecież płacicie za ten żłobek to chyba macie prawo wymagać:tak:
Tosika sto lat!zdrówka, udanych biznesów no i pociechy z gromadki:tak:
Surv i u nas zimno sie zrobiło, rano było -9:sorry2:słoneczko świeci więc może ładniej się zrobi:tak:
Izabelka zdrówka!ferie ci się troche przedłużą;-):-D
Post ile potrzebujesz snu???co za pora?!:-p;-):szok::-D
dzisiaj się musze zabrać za te notatki, zrobiłam rano zakupy, postawiłam sobie obiad, teraz bym musiała neta sobie odłączyć:-p:-D
miłego dnia!
 
I ja witam z rana

Tosika wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń tych wielkich i tych malutkich, i dużo , dużo zdrowia, no i oby ten ogonek nie wyrósł :-):-)

Renia, a szkoda że w moje strony na te narty nie jedziecie :-)

Kic, Surv zimno to u mnie było, rano minus 19 :sorry2:

Kate z pieluchą nieźle wam idzie, my jeszcze w pieluszce, niestety. Ale mam nadzieję ,że wiosną jakoś się jej pozbędziemy :cool2: I daj znać po wizycie.

Iza nieźle cię rozłożyło, dużo zdrowia.

U nas też chorób cią dlaszy, od wczoraj Wiki z temperaturą 38,4 rano, chyba grypa, bo z nosa też zaczyna cieknąć :wściekła/y::wściekła/y: Już chcę wiony i mam dośc tych chorób

No i miłego dzionka

AAAA jeszcze Kic a może jakaś awarią prądu by się przydała, wtedy z kompa nici :-D:-D Oby z nauką szybko poszło :tak:
I Madzia gratki zaliczeń :tak:
 
Witam,
TOSIKA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, ZDROWEJ RODZINKI, POCIECHY Z DZIECI, POMOCNEGO MEZA I POWODZENIA W INTERESACH:tak:
Madzia gratki za zaliczenie a 3 to tez dobra ocena:tak: Mala tez ostatnio rano sie budzi na soczek:eek:
Sylcia zdrowka dla dziewczynek:tak:
Kate gratulacje sukcesow nocnikowych:tak: U nas z wolaniem w domu super juz nie ma wpadek, ale u G siostry to jest masakra:wściekła/y: Sika w gacie kupa tez sie zdazy:no: Bylismy tam w sobote na urodzinach i zalozylam jej pampersa,a ona nawet nie wyrazala checi zeby usiasc na sedes:eek:
Renia super macie z tym wyjazdem:tak:
Kic i jak tam nauka?
Iza zdrowka:tak:
Post o ktorej Ty wstajesz ze tak pozno chodzisz spac?
Survi jak tam po dentyscie?
Kasia to Olga ranny ptaszek:-D

U nas tez chorobsko tzn. Misia przeziebiona:-( Niby nie ma za duzo katarku, troche kaszle ale jest straszna maruda:eek:Cala noc spala z nami, budzila sie:no: mam nadzieje ze jej szybko przejdzie:tak:
 
Dorka a no jak wczoraj, czyli znowu nic nie zrobiłam, wyskoczyłam z siostrą na miasto i właśnie wróciłam:zawstydzona/y::cool2:teraz jem obiad i zaraz idę po małego, jutro się biorę ostro:-p
 
Witam,
TOSICZKO SPEŁNIENIA MARZEŃ I OBY CIĘ DOBRY HUMOR NIGDY NIE OPUŚCIŁ:-):-)

Renia ale Wam dobrze z tym wyjazdem:-D no i ta szkółka to pewnie ekstra sprawa, mi przy mojej jeździe na letnich oponach strasznie by się przydało:-)
Iza zdrowia;-) mnie strasznie boli gardło, ledwo przełykam ślinę, jakbym coś miała w środku, ale innych objawów brak, więc na razie nie szaleję z lekarzem:-p
Sylcia zdrówka dla Dziewczynek:-D ja też chcę wiosnę:zawstydzona/y:
Kic ja bez odmiennego stanu nie mam weny do niczego, więc wcale Ci się nie dziwię, że ciężko Ci się zebrać do nauki;-)

my po lekarzu, uff żyjemy:sorry2: w sumie to nie wiem co jest mojemu Synkowi bo pomimo dokładnego wywiadu ze mną, obejrzeniu Małego wzdłuż i wszerz to ostatecznej diagnozy nie ma:eek: dostaliśmy tonę leków (zawału dostałam w aptece przy płaceniu:szok:), mamy robić inhalacje (synek wrzeszczy przy tym jak opętany plus oczywiście trzeba było zakupić nebulizator), a potem mam podawać jakiś wziewny lek przez inhalator babyhaler :eek: oprócz tego jakieś tabletki na uodpornienie:eek: normalnie tyle tego, że ledwo ogarnęłam wszystko:-p oprócz tego mamy jeszcze pobranie krwi z żyły oj się będzie działo oraz 23 ego lutego wizytę u laryngologa w celu wykluczenia 3ego migdała, kontrola u pani dr 2 marca czyli bardzo szybko:tak: pewnie wtedy dużo rzeczy się ostatecznie wyjaśni:tak: dzisiaj jeszcze jadę SAMA z Małym do naszej przychodni na drugą inhalację i odebrać nebulizator bo nasza pani pediatra zamówiła mi w swojej znajomej hurtowni po tańszej cenie:-) jestem wykończona całym dniem i nie powiem żebym chetnie jechała autem z Małym w dłuższą trasę, ale muszę bo nie mam nikogo kto by ze mną pojechał, a M w pracy:-( zmykam, miłego popołudnia;-)
 
Tosika wszystkiego najlepszego
oby ta pozytywna energia nigdy cie nie opuściła

Kate to tak Ci powiem, że dziwne zachowanie lekarzy
dali tonę leków ale nie stwierdzili co jest Antkowi?
a inhalator sie przyda tak czy siak

a za te letnie oponki to kopki w dupke sie należą:tak: bezpieczeństwo ponad wszystko

u nas też pielucha - może wiosną się chłopak odblokuje:-)

oj wirusiki atakują - oby nas nie przyłapało
a na weekend odwilż ale mam nadzieję, że tym razem będąc w górach choć raz założe narty
 
reklama
wieczór bry

na wstępie bardzo dziękuje moim drogim koleżankom za życzonka:-) jesteście kofane!:tak:
a ja dzisiaj miałam urządzony karcer w domu:sorry: a było tak: wstałam rano, się umyłam, uczesałam, umalowałam, dałam dzieciom jeść, M przywiózł mamą z pociągu, wypiliśmy kawciu i ja się za ubieranie zabieram, a mój M z oburzeniem w głosie, że gdzie ja się w tym stanie wybieram???:eek: i że w żadnym wypadku nie mam parwa dzisiaj wychodzić:dry: ja i siedzenie w domu, szczególnie że teraz spraw na głowie full:sorry: no ale przy wtórowaniu mojej mamy szanse miała żadne:no: więc w ramamch protestu poszłam spać i prawie cały dzień spałam:eek::szok: aż się boję co ja będę w nocy robić:-p alechyba było mi to potrzebne:tak: prezentnie dostałamod M, bo stwierdził, że ja sama mam wybrać, wiec mu stwierdziłam, ze w takich okolicznościach (zamknięcie wbrew swojej woli itp:-p) jutro prezent z procentem zarządam:cool2::-D
Kate napewno pomoże Wam nebulizator (my odkąd go mamy, to bez niegoani rusz;-)) jest to w moim mniemaniu superanckie urządzenie, i rzeczywiście badań będziecie mieć od groma:szok: ale rozumiem, ze lekarz ma swoje podejrzenia i nie robi nic po omacku... no i Renia ma racje, za jazdę na letnich oponach w dupcie się należy i to pasem:wściekła/y:;-)
Madzia, Surv wy to chociaż macie osiągnięcia w nocnikowaniu a u nas d*** blada, mało tego mała nie pozwala sobie majteczek założyć:eek: krzyczy "mama pajmpes" i leci i sama go zakłada:sorry:i mało tego ja siłą założę majtuszki to normalnie łzy groniaste lecą:-( nie wiem o co biega?
Post powiedz szczerze ile Ty snu potrzebujesz???:-p bo ja też nocny marek jestem ale ranek u mnie wtedy zaczyna się o 9tej:sorry2:
Renia i bardzo fajnie sobie wymyśliliście, my też musimy sobie taki wypad zorganizować, tylko we dwoje:tak: no i zazdroszczę treningu i mam nadzieję, że w wakacje na zlocie (bo mniemam, że wreszcie do Was dotrę;-)) będziesz nam hołkować:cool2::-p
Sylcia, Iza, Dorka zdróweczka dla Was:tak:
Kasiu to miałaś atrakcje nocne;-)
a mój synek przed chwilą z tatusiem wszedł z bukietem róż:-)
całuski dla Was
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry