reklama

Lipiec 2008

Hejka:)
Nie dawno wróciłam z warsztatów, taki bzik Freinetowski :-p:-)
Kasia a no obyło się,ale pokłóci co nie którzy byli:-p no i przecież to 5i6 latki, w tym roku kalendarzowym już 6i7:tak::-)
Kamu ja bym na alergię wskazywała:tak:moja alergolog twierdzi że u alergików to norma, dlatego nas przestrzega żeby z każdym kaszlem do lekarki, w efekcie Kuba nie miał ani razu ani oskrzeli ani płuc:tak:
KATE dopiero 5 maja:szok:no i skórne czy z krwi? jak skórne to to niestety nie jeden raz, cos o tym wiemy - jutro kolejna próba pokarmowa:sorry:
Renia pamietaj trzeba duuużo pić przy Dukanie:tak:
ok idę się kąpać bo dziś YCD:-Dkasia gotowa na oglądanie?:-p:-D:-D:-D
spokojnej nocki!
 
reklama
hej wam
udanego Tłustego Czwartku życzę :):):) ja nigdy na czwartek nie piekę, ale po 3 pączki kupuję
Kamu ale miałas przeczucie, cale szczescie, oby szybko wyzdrowial
Kate trzymam kciuki za staranka!
Tosika szalona kobieto, ale masz powera; i trzymam kciuki,żeby Tosi szybko przeszlo
Renia moje tez uwielbiaja kartony, zawsze pare dni musza sie pobawic, nie przepuszcza
Surv dobrze,ze pani fryzjer prawde powiedziala i masz normalna fryzurke :d pochwal sie potem; co do eksperymentu, to zaintrygowalas mnie, wieczorem poszperam na necie
Pabla i tak dlugo wytrzymalas w pracy, odpoczywaj sobie, masz racje; potem fotki wklej :)
 
To kto chętny na kawę? I pączka jak kto może:-p Ja w tym roku nie robię sama pączków, bo byłby to za wielki masochizm przy diecie, aczkolwiek ustaliłyśmy z siostrami, a wszystkie 3 jesteśmy na Dukanie, ze dziś po jednym jednak zjemy....a potem wlosienica, jogurt i otręby przez tydzień za karę:-)

Tosika, to masz rzeczywiście zasuw nieziemski....ale mimo wszystko przyjemny;-) A panie projektantki to może by postraszyć jakąś karą umowną za schrzanienie roboty? Aczkolwiek ostrzegałam,że to taka branża...moje też się onegdaj nie popisały i jeśli jeszcze kiedykolwiek bedę coś do mieszkania urządzać, to zdam się na własny talent...może nienadzwyczajny, ale zdecydowanie tańszy:-p A z bakterią Tosi na zapas się nie martw - przede wszystkim trzeba powtórzyć badania, żeby wykluczyć błąd, a potem może jednak leczenie w domu się uda?

Kamu, to rzeczywiście masz intuicję nieziemską, że wyczułaś, co małemu jest:tak: Współczuję choroby, ale dobrze, że od razu uchwycona, to jest szansa na szybkie wyzdrowienie.

Kasia, R mi zdjecia nie zrobi, bo pomijając już lekie pożarcie się (o dziecko oczywiście, w końcu mały potwor do rozwodu doprowadzi:-p) to on by zrobił zdjęcie idealne technicznie ale bez zwracania uwagi na to, jak ja wychodzę....mam cały katalog świetnych portretów...gdyby nie fakt, że modelka wygląda jak własna babcia:-p

Renia, nie, ja nie dla R się robię na bóstwo tylko dla siebie:-p Od zawsze uważam, że dla facetów starać się nie warto, bo i tak nie zauważą, albo przyjmą za oczywiste nasze wysiłki, a prawdziwy wkład w doprowadzenie się do normalnego wyglądu to zauważy tylko druga kobieta:tak:

Kate, no to trzymam kciuki i korzystaj, póki M w dobrym nastroju:-p

Dobra, zmykam na zakupy i po Asię na dworzec:tak:
 
u mnie też.... herbatka i 2 pączki już w brzuchu:-)
Lena już w żłobku, ja dziś chyba nic nie porobię bo mi się nie chce, na 12:00 wybieram się do kina na czarnego łabędzia w końcu.
Tosika - zdrówka dla Tosi, naprawdę na zapas się nie martw!
Kamu - przeczucie mamy nigdy nie myli, dobrze że poszłaś do lekarza! oby szybko Maksowi przeszło!
Kasia - no nic, szperam własnie w necie i moze coś sama wybiorę, ale chyba popatrzę na Sony albo Lumixy..
 
Pabla, ja mam Kodaka i jestem z niego zadowolona - ma sporo opcji ustawień automatycznych, ale też możliwość ustawiania samodzielnego, jak się ktoś zna...i co najważniejsze jest krwiście czerwony;)
 
reklama
Cześć,Maks już znacznie lepiej,apetyt ma bawi się,duszności już nie ma,tylko jeszcze kaszel,robimy inhalacje.
Kic u Maksa to na 100% alergia,byliśmy w "magicznej krainie" lekarz powiedział,że od basenu z piłkami,bo tam ogrom kurzu. Najgorsze,że nie wiadomo,na co Maks jest uczulony bo miał w październiku robione testy z krwi i nic nie wyszło. A ty dajesz te tabletki typu asmenol cz singular.
Ja muszę wziąć od koleżanki namiar bo ma jakąś super alergolog w Katowicach i ona tego małego wyprowadziła,teraz już jej nie choruje.Tylko prywatnie a czeka się ok półtora miesiąca na wizytę.
Kate dobrze,że odporność wyszła Antosiowi ok,bo często się osłabia przy chorobach.
Pabla to dziś masz dzień relaksu:-)
Surv pochwal się fryzurką
Madzia spóźnione gratki dla K
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry