survivor26
Mamy lipcowe'08
Kasia, może nie tyle organizm słabszy, co płeć bardziej hipochondryczna
Tosika, a może mała jest po prostu osłabiona po tych wszystkich przejściach chorobowych i stąd jeszcze brak apetytu? Zresztą z tego co piszesz, to i tak już więcej je niż ostatnio, więc oby szło ku zdrowieniu
A z moją dietą kiepsko, bo wstrętny łosoś dowalił mi z powrotem 0,5 kg wagi
Z tego co widzę, to jeszcze co najmniej 2 miesiące do wagi idealnej...no ale dzielna bedę, skoro już 1,5 miesiąca się morduję, to dociągnę do końca;-)
U nas dzieci dziś pospały aż do siódmej, więc nie można narzekać, aczkolwiek zaraz znowu zostaję z marudzącym Benem...albo ja już słabo pamiętam, albo Flo mimo szeregu swoich wad, jednak w tym wieku bardziej umiała się sobą zająć. Bena na moment samego zostawić nie można, bo albo wyje rozpaczliwie, albo usiłuje wejść do szafy, pod łóżko i Bóg wie gdzie jeszcze...10 dni z Florą i kotem nauczyło go przemieszczać się z szybkością błyskawicy
zmykam na kawę, póki mogę, bez czepiających się kolan niemowląt:-)
Tosika, a może mała jest po prostu osłabiona po tych wszystkich przejściach chorobowych i stąd jeszcze brak apetytu? Zresztą z tego co piszesz, to i tak już więcej je niż ostatnio, więc oby szło ku zdrowieniu

A z moją dietą kiepsko, bo wstrętny łosoś dowalił mi z powrotem 0,5 kg wagi
Z tego co widzę, to jeszcze co najmniej 2 miesiące do wagi idealnej...no ale dzielna bedę, skoro już 1,5 miesiąca się morduję, to dociągnę do końca;-)U nas dzieci dziś pospały aż do siódmej, więc nie można narzekać, aczkolwiek zaraz znowu zostaję z marudzącym Benem...albo ja już słabo pamiętam, albo Flo mimo szeregu swoich wad, jednak w tym wieku bardziej umiała się sobą zająć. Bena na moment samego zostawić nie można, bo albo wyje rozpaczliwie, albo usiłuje wejść do szafy, pod łóżko i Bóg wie gdzie jeszcze...10 dni z Florą i kotem nauczyło go przemieszczać się z szybkością błyskawicy

zmykam na kawę, póki mogę, bez czepiających się kolan niemowląt:-)
A z dobrych rzeczy to nasz nowy projekcik powoli nabiera barw ale mam zakaz pisania o tym coby się linki na necie nie rozniosły
Choć trochę nam to jeszcze potrwa bo mój m jednak potrzebuje do tego pomocy a ja też nie wydalam ze swoja działką. Syrena sie właczyła papa




