reklama

Lipiec 2008

surv no to gratuluje imprezki:tak:
ja po ciężkim szkolnym weekendzie- ahh kiedy sie to skonczy:sorry2:
dzisiaj idziemy na kontrolne USG bioderek mam nadzieje że pieluchowanie sie skonczy:dry::tak:
 
reklama
Surv gratuluje impreski:-) opis zdarzzeń jak zawsze świetny, aż zazdroszcze.
my idziemy dziś na szczepienie hmm ciekawe co na to moje rozwrzeszczane dziecko powie- a co tam moze nakrzyczy na lekarza:-D
ja wreszcie zdjęcia dieci podrukowałąm zakupiwszy w sobote papier do zdjęć:-)
no i teraz będę w torbce nosić bo wersję kieszonkową też zrobiłam.
no a moja Nacia wspaniałomyślnie wyszła dzis do piaskownicy w nowiusieńkich puchatych łapetkach-klapeczkach- tatuś oczywiście nie zwrócił uwagi w czym do niego dziecko poszło na dwór-no bo po co sobie tym głowe zaprzatać, no nie wspomne o katare gigancie i braku kurtki na grzbiecie:wściekła/y: amój m na to- przecież ciepło jest:angry:
 
Surv-gratuluje udanej uroszystosci:-) ,fajnie za macie to juz za soba mnie czekaja chrzciny w polowie listopada i juz na sama mysl ciarki mnie przechodza:tak:,ja chyba zdecyduje sie na opcje z restauracja bo przy moim awanturniku ciezko zupe ugotowac :baffled:
 
Surv Ale fajnie że się wszystko udało. Florka chciała być zapamiętana:-):-):-) i dlatego pewnie się tak darła.

A my mieliśmy kosmiczną noc:-):-):-):-)
Jak zwykle młoda śpi od 20-tej do 8 rano tak dzisiaj spała do 11-tej:szok::szok::szok::szok::szok::szok: Wyspałam się za wszystkie czasy (bo ja śpie w cyklach 3-4 godzinnych spowodowanych koniecznościa odciągania mleka:baffled::baffled::baffled:)
Młoda obudziła sie w wyśmienitym nastroju. Szybko jednak jej brzuszek przypomniał że jest przeraźliwie głodna (normalnie wklęsły brzuch miała :szok:) Zjadła 260 ml mleka i zrobiła mi dziki awantur że nie chcę jej dać więcej. Przetrzymałam ją więc pół godziny bo bałam się o jej brzuszek (przecież tyle zjadła), strasznie była zła... no a po pół godzinie zjadła jeszcze 150 ml:szok: i poszła grzecznie spać..
Ciągle mnie zadziwia ta moja dziewczyna
 
A moja Misia jakos nie chce za dlugo spac w nocy. Po kapaniu spi 4godziny a potem budzi sie co 3godziny. Moze pomalu bedzie sobie wydluzac sen nocny(oby). A ja znowu jestem przeziebiona:-(
 
No u nas ze spanie też jeszcze tak sobie: jak Flora ma dobry humor i nic jej nie dolega to budzi się raz koło 2 w nocy a potem od 5 rano co godzinę średnio, aby definitywnie wstać między 7 a 8 - najbardziej zależałoby mi na wyeliminowaniu tego wstawania o drugiej, no ale ona najwyraźniej jeszcze jedzenia w nocy potrzebuje....
Post: no niezły czas spania - nic dziwnego, że głod okrutny, każdego by sparło po tylu godzinach:-D
Dorka: no to szybko się kuruj, żeby się nie rozwinęło;-)
 
Marze choc o jednej takiej nocy Post :) aniolka masz a a nie corcie:happy:
U nas w nocy conajmniej 2 karmienia dobrze ze sprawnie przebiegaja karmie okolo 10 min,maz zajmuje sie odbijaniem i jakos idzie;-)
Dzis byla najdluzsza przerwa nocna 5h :-) mam nadzieje ze tak juz zostanie i przerwy beda sie wydluzac:-)
 
reklama
Surv świetnie, że impreza się udała:-)
Dorka Zdrówka;-)
Post pogratulować Żarłoczka i Śpioszka:-D
u nas w nocy też pobudki co 2 godz, ale można się przyzwyczaić:-D tylko M zdziwiony bo co oko w nocy otworzył to Mały przy cycu:-p miłej nocki;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry