reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Lipiec 2008

reklama
Tosika super ze sobie fajnie dzien spedzilyscie. szkoda ze nie ma drugiej mamy z moich okolic bo tez moglbysmy sie spotykac:baffled:no ale moze jak do Krakowa sie przeprowadzimy to bedzie wiecej nas:tak:
od nas sie leci jakies 11 godzin do Frankfurtu i pozniej do polski z godzine. nie jest zle ale sam fakt mnie przeraza:baffled:
 
Pearl, fajnie, że nie sama będziesz lecieć.a nawet jak dzieciaki dadzą w kość, to co się martwisz? Do Kanady nie wracasz, więc nawet wpisanie na czarną listę linii lotniczych Wam nie zaszkodzi:-)
Tosika, widzę, ze urabianie zięcia idzie na całego:-p Ciężko nam darować Wam odbicie Adasia, ale wobec takich armat wytaczanych to i tak bez szans byłyśmy:-D
Myśmy jednak i na poczcie były uzbrojone w kaptury, kołderki i folię przeciwdeszczową, a w międzyczasie i tak słońce wyszło.....no i przekonałam się boleśnie, o jednej wadzie wózka - ma rozstaw kół niekompatybilny z podjazdem w przychodni więc musiałam wózek pod pachę wziąć i wnieść:baffled: Choć w sumie może jest to i zaleta...jest na tyle lekki, ze go podniosłam:-p

A z dobrych wieści (w końcu!) - dostałam propozycję współpracy z wydawnictwem dla którego wieki temu pracowałam. Jak nie schrzanię próbki, to wracam do tłumaczenia książek!:-D:-D Trzymajcie kciuki mocno zaciśniete, żebym odgrzxebała się mentalnie z pieluch i stanęła na wysokości zadania:tak:
 
Surv gratuluję :-)
Sylcia, mogę Ci podać rękę mnie od wtorku coś łapie, bo zachciało mi się okna myć :crazy:
My dzisiaj byłyśmy u lekarza bo Oliwce strasznie oczka ropiałyod kilku dni, no i dostała kropelki do zakrapiania. Jutro rano czeka nas też wizyta u okulisty (która niestety zbiegła się z zapaleniem spojówek), a nie chcę przekładać, bo znowu będę miesiąc czekać
 
Surv super! trzymamy kciuki oczywiscie.
Tosika jak mozesz wrzuc przepis na muffiny na odpowiednim watku, bom ciekawa jak robisz:-)ja szukam jakiegos dobrego przepisu bo sama musze zaczac piec, czeka mnie bankructwo jak dalej bede kupowac muffiny w takich ilosciach;-)
 
Survivor kciukasy zaciśnięte:tak:
Oliwka budulko oby szybko przeszło.
Pearl no w towarzystwie zawsze lepiej,ale i tak te 11 godz to dużo.Ja będę lecieć sama z małym 2 godz i już się boję jak to będzie.Pewnie będzie marudził,bo z jego nadpobudliwością cięzko będzie być te 2 godz usiedzieć.Jak ostatnio z nim leciałam to był jeszcze malutki i spał,a teraz pewnie będzie chciał raczkować:sorry2:

Ja zachęcona pogodą wyszłam szybciej do przychodni,ale zachaczyłąm jeszcze o sklep,bo wyprzedaż i mało co się do lekarza nie spóźniliśmy:zawstydzona/y:W sumie ze 3 godz nam zeszło.Wróciłam nakarmiłam małego ,położyłam spać,ale już wstał,a ja normalnie dętka.Nogi mnie bolą,bo sie na obcasach wybrałam i mam lekkie zakwasy jeszcze.Ruszam się jak łamaga,a najchętniej bym się położyła.No i miałam w planie,ale nie zdążyłam,bo dziecię już się wyspało i jęczy:baffled:
 
reklama
Do góry