Izabelka
Oski i Wercia
- Dołączył(a)
- 2 Kwiecień 2005
- Postów
- 12 105
mała sonda-
ile byście dały maksymalnie za żłobek miesięcznie?
jestem wykończona, byłam na zjeździe (z przygodami, bo koleżanka gumę złapała
i nie miała zapasowej; ani komórki, ani kasy na nową :-)) doszłam do wniosku, że opatrzność kazała mi z nią jechać, żeby pomóc
współczuję śniegu w październiku
ja to bym chciała, żeby ktoś mnie ubrał, ale żebym nie musiała po sklepach latać :-)
ile byście dały maksymalnie za żłobek miesięcznie?
jestem wykończona, byłam na zjeździe (z przygodami, bo koleżanka gumę złapała
i nie miała zapasowej; ani komórki, ani kasy na nową :-)) doszłam do wniosku, że opatrzność kazała mi z nią jechać, żeby pomócwspółczuję śniegu w październiku

ja to bym chciała, żeby ktoś mnie ubrał, ale żebym nie musiała po sklepach latać :-)
Oczywiście pierwszy wstał Kuba, ale Liwka już też obecnie nie śpi
no cóż dłuuugi dzień przed nami
no i co do liczebności dzieci to raczej chodzi o ilość dzieci na jedną n-lkę, nie wyobrażam sobie mieć 30 dzieci (czyli komplet)
ale myślę, że to fajna alternatywa żeby nie wydawać kupę kasy dopóki coś lepszego nie będzie w fajnych cenach
łącznie z Kubusiem Puchatkiem rozmiar xxl
Zdecydowanie jesteśmy "pasjonatkami" prasowania