• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Wkleje, wkleje...:confused2:jak juz sie obudze:confused2:
Moja Zosia niestety od 7ej juz nie spi...Padam..Wygladam jak cień dmuchawca:-D. A czuje sie tak jakby mnie ktos zerwał, zdmuchnał, rzucił i podeptał:-D

A jak reszta? Wyspane?

Miłego dnia!!!
 
reklama
Hej dziewczyny

ja tez juz wstalam ale czeka mnie sterta zmywania i jakos doprowadzic do ladu trzeba sie wykapac i jakos ubrac chociaz w niedzielke!!!

pozdrawiam do pózniej:-):-):-):-)
 
A oto podusia:

zdjecie 084.jpg
zdjecie 088.jpg
Tak w ogóle to zamawiałam jasno-niebieska poduszke, nie bezowa:no:, ale przysłali taka:wściekła/y:. Na wymiane nie było juz czasu.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja w ten mroźny niedzielny poranek :-D
Wy dziołszki chyba poszalalyście.. Nocna straż działała i jest co czytać :-D

Kacper dzisiaj sie obudził o 3 i gadał w łóżeczku przez pół godziny po czym usnął i obudził się o 6:45. I za Chiny nie chciał już ze mną spać, jak to robimy zazwyczaj. Jest strasznie marudny, ale to moja wina bo wczoraj go wykąpałam przed 8 a nie o 19 :no: a to mały rutyniarz. Teraz lezy w łóżeczku i nakłada sobie co chwilę pieluchę tetrową na głowę. A ja oczywiscie musze mu ją zdejmować :rofl2: Oprócz "a kuku" to jego ulubiona zabawa :-)

W ogóle strasznie mi sie nic nie chce:confused2:
 
Witam się niedzielnie
Trochę was nadrobiłam (ojj zajęło mi to trochę czasu - nawet kawę zdążyłam wypić szybciej):-):-):-)

Justysia , ja normalnie kocham Twoje posty!!!:tak::-D:-D:tak::tak::tak::tak:

DMUCHAWIEC KOCHA ZA BŁĘDY !
A TY MADZIU ZA CO???

Justynko ZA CAŁOKSZTAŁT!!!!!!!:-):-):-)

ja też uwielbiam cię za całokształt, ale najbardziej chyba za to że cały czas przekręcasz moj nick, zawsze jak widze ABUDZ to wiem że to twój post :-):-):-):-):-)
Babcia mojego M dostała ode mnie pierwszy raz takie cudo prawie 8 lat temu jak jechalam ją poznać. Ale się kobita spłakała z wrażenia. No i jak mama mi prześle zdjęcie zaproszeń na chrzciny Julki to Wam wstawię, sama zrobiłam, tylko że sobie ani jednego nie zostawiłam:crazy: A to kartki walentynkowe z tego i zeszłego roku, które zrobiłam mężusiowi :-)

no to widzę, że prócz dmuchawca i Ewci to ujawnia się nam kolejny spec od arcydziełek własnoręcznie wykonanych:-):-):-)

Melduje sie :-) maz jezscze do sklepu pojechal a tak to mnie pilnuje zebym nie siedziala przed kompem, chyba jest o was zazdrosny :-D

mój to samo, zawsze jak tylko zobaczy, że czytam co u was to się śmieje, że już bez bb żyć nie mogę, :-):-):-)
tylko co chwilę słyszę, że powinnam się wziąć za coś pożytecznego, już mnie czasami tym wkurza, no ale cóż, pogadać sobie może ;-);-);-)
No i muszę się pochwalić od razu, nei czekam zanim wyschną, bo jeszcze popękają i co będzie :-)

Aniołki super :))
W grach to ja zacofana jestem, ale podobno wciągają :-D:-D:-D Ja się lepiej nie wciągam bo BB już mnie wciągnęło więc na gry już czasu nie znajdę ;-):happy::rofl2:
ja też wolę nie ryzykowac, że coś mnie jeszcze wciągnie, bo już na nic nie będę miała czasu

też cudowna:-):-):-)
ja wam dziewczyny zazdroszczę tych manualnych zdolności, ja nic nie umiem:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Teraz lezy w łóżeczku i nakłada sobie co chwilę pieluchę tetrową na głowę. A ja oczywiscie musze mu ją zdejmować :rofl2: Oprócz "a kuku" to jego ulubiona zabawa :-)
moja też uwielbia tą zabawę, a szczególnie jak leży z nami w łóżku to chowa się pod moją kałdrą


miłego dzionka zyczymy, teraz mykam się ubrać bo od 7.30 paraduję w piżamie i w szlafroku i z lapkiem w łóżku czytam co u was, mój M jeszcze śpi, mała zasnęła jakieś 20 min temu więc pewnie niebawem już się zbudzi, idę zaraz do kościółka, nie chciało mi się iść szybciej bo u nas -17,7 teraz ,a o 6.30 było - 16,5 stwierdziłam ,że zimno i że później pójdę do kościoła, no a tu :szok:zonk:szok: teraz jeszcze mroźniej, no ale dłużej czekać nie będę,
obiecuję odezwać się później,
życzę dziś wszystkim cieplutkiego dzionka, no i jeżeli ktoś ma urodzinki albo imieninki to wszystkiego naj naj najlepszego
 
Ewa śliczne aniołki !
Dmuchawcu podusia super !
no to i ja się witam z rana, hmmm... to już po 10 więc raczej nie rano:-D Nocka u mnie super, od końca września spałam po 3-4 h, a dziś ..... 8:szok: szok jak dla mnie. Juluś zasnęła o 20, sama ! potem o 21 pobudka, zabawa do 22, sen (sama) do 23 na mleko, potem do 5:40. Bez wiercenia bez szaleństw. No dobra kłamię, raz się wiercila bo sie obudziła na brzuszku. Nie wiem jak ona to zrobiła. Spałyśmy do 9:10. A teraz leży koło mnie na brzusiu i przysypia. Nocka super bez wiercenia i bączków może przez to że nie dałam jej kaszki na wieczór? Dziś też przetestuję i zobaczymy.
A u nas też jakoś się chwilami psuje. Jesteśmy ponad 7 lat razem, małżeństwem 4, a ja czasem mam ochotę go wykopać na chwilę. Wczoraj mała zasnęła i gdyby M nie wariował w pokoju szukając notatek na dzisiejszy zjazd to Juluś by się nie obudziła. A on tak hałasował. Wkurzył mnie tym i się pokłóciliśmy. Potem nad ranem ok 6 przypomnialo mu się że nie zgrał czegoś na pendrive i włącza kompa i odgłos włączania już obudził Julke. Mała nie spała do 7. No i jak takiego nie nakopać? aaa jeszcze wie że Julka boi się smakrania nosem i się budzi od tego odgłosu, tak samo jak od mieszania w butli mleka . Kurde cymbalina jedna przyniosł mleko w nocy i miesza mi nad głową i już Jula nie śpi. Potem ciąga nosem jak ona zasypia, już rozbudzenie gotowe. Nad ranem kazałam mu ją zabrać i uśpić. A on nerwy ma na mnie bo ja sie czepiam, że on za głośno smarka, za głośno miesza butle, że nie domknął termosu z wodą i wystygła do rana, że nie zamknął pudełka z mlekiem i wietrzeje. Kurde ale czy to jest czepianie?? bo może to ja jestem jakaś nie teges? zapomniałam tylko dodać że ogólnie jest super, kocham go nad życie, dba o nas i bardzo się stara. Ale nie zawsze mu to wychodzi. Ale cóż ja też nie jestem święta.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie kobietki! Jak u was ze sprzątaniem , bo ja nadal w lesie jestem , co prawda okna umyłam, pół kuchni też zrobione, ale nic po za tym . Stasiu chory , Maks od niego katar załapał i maruda taka ,że szkoda słów, śpi po 30 minut i cały czas na rękach!
A najważniejsze w piątek byłam u Stasia na jasełkach i odcięłam pępowinę na ponad 2 godziny:-) Maksiu był grzeczny i ja też o dziwo byłam spokojna, chyba dlatego ,ze dobra niania się nim opiekowała!
 
niuta u mnie bajzel na kółkach:-) wczoraj tylko kurze starłam i w szafkach poogarniałam. A dziś mialam też cos porobic ale mi się nie chce, wolę na bb posiedzieć:cool2:
Właśnie wstałyśmy z Julką. Spałyśmy od 11:15. Teraz córeczka gada do pieluszki a ja odpoczywam.
M w szkole, więc obiadu jako takiego nie robię , on zje na uczelni, ja zrobie sobie troszke frytek ( no dobra kopiasty talerz :laugh2:).
O właśnie Jula walczy z motylkiem i odgryza mu skrzydełka:laugh2:
 
niuta u mnie bajzel na kółkach:-) wczoraj tylko kurze starłam i w szafkach poogarniałam. A dziś mialam też cos porobic ale mi się nie chce, wolę na bb posiedzieć:cool2:
u mnie tez jeszcze pożądki w lesie, chociaż wczoraj tak kuchnię wysprzątałam, że aż sama byłam z siebie dumna, więc myślałam kuchnię mam już z głowy, no ale jak mój M. wszedł dziś do kuchni aby zrobić śniadanie to tak nabrudził, że jak ja weszłam to myślałam, że zawału dostanę i sama nie wiem po co tak się wczoraj starałam
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Witam się niedzielnie!
Dziękuję wszystkim za gratulacje!
Ewcia- oj, wielka ulga mieć już to za sobą:tak: To spóźnione gratulacje dla Ciebie:-D! A jakie studia skończyłaś? Jeśli oczywiście mogę zapytać...
Dmuchawcu- jestem teraz terapeutą pedagogicznym i zarazem oligofrenopedagogiem:-) Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć za jakiś czas pracę w zawodzie...
Czytając Twój wiersz aż się popłakałam, śliczny :tak:

Dziewczyny Wasze aniołki są cudne!!! Aż trudno uwierzyć, że same je zrobiłyście!
Dmuchawcu a podusia też cudna- masz talencicho :-D
Ja jedyne co potrafię zrobić, to jakieś kolczyki... Ale to nic trudnego, bo kupuje się półprodukty i składa w całość:zawstydzona/y: No ale zawsze coś hihihi;-)

Dziewczyny jak tak czytałam o Waszych przeżyciach z dzieciństwa, to aż się łezka w oku kręciła. Współczuję Wam. Ja miałam bardzo szczęśliwe dzieciństwo i mam cudownych rodziców. Ale moja mama miała straszne przeżycia. Jak czasem opowiada, to włos na głowie się jeży. :szok: Aż się dziwię, że wyrosła na taką cudowną kobietę. Bo takie sytuacje potrafią bardzo zmieniać ludzi. Moi dziadkowie byli zawsze alkoholikami:-( I różne rzeczy się w ich domu działy. Ja ze swojego dzieciństwa też pamiętam jak szłam do nich w odwiedziny, a oni spali pijani. A ja wylewałam wódkę do zlewu... A teraz bardzo się zmienili. Dziadek zaczął chorować i się tak wystraszyli, że od 4 lat w ogóle nie piją:szok: Są wspaniałymi pradziadkami.

Kamlotka- trzymam kciuki, żeby było wszystko dobrze. Może szczera rozmowa o tym co czujesz, tak jak napisała Maylah by pomogła? Sama nie wiem. Ja z moim M. też często się kłócę, ale teraz i tak jest o wiele lepiej. Brakuje mi tylko z jego strony troski o mnie. :-(Chciałabym żeby ktoś się troszczył o drobiazgi, zapytał czy dobrze się czuję itp. No, ale małymi kroczkami... Kiedyś było jeszcze gorzej. Ale nie ma co się dziwić, u niego w domu nikt o nikogo się nie troszczył... M. w wieku 10 lat idąc do szkoły musiał sam sobie robić kanapki na drugie śniadanie. Obiadów też często nie było. Więc jest nauczony, że każdy martwi się o siebie:-(W ogóle jego rodzina funkcjonuje jakoś dziwnie...

Niuta, Beata- ja też jestem w ciemnym lesie z porządkami. Zaczęłam generalne porządki dopiero w sobotę. Oj, dużo mi zostało. Ale nie martwię się. Jak nie zdążę, to trudno, świat się nie zawali. Ale kilka dni jeszcze zostało, więc może zdążę wymyć dwa okna, łazienkę, wc i kuchnie :confused2: Na wigilię idziemy do moich Dziadków, więc ja nic nie szykuję... Jedynie muszę z Babcią i Dziadkiem jechać na zakupy:-D ale to akurat przyjemność, bo wyrwę się z domu na jakiś czas.

Idę na obiadek... Trzymajcie się cieplutko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry