A do tego jeszcze internet mi muli coś,
nie no ale jestem zła
, mały caly czas sie wierci,
nie wiem co mu jest, jutro go o 8 obudzę chyba,
musze w koncu zakonczyc to nocne markowanie jego , bo juz mnie to denewruje,, przeciez juz prawie w pół do drugiej jest, to chyba juz cos nie teges
nie no ale jestem zła
, mały caly czas sie wierci,
nie wiem co mu jest, jutro go o 8 obudzę chyba,
musze w koncu zakonczyc to nocne markowanie jego , bo juz mnie to denewruje,, przeciez juz prawie w pół do drugiej jest, to chyba juz cos nie teges




...o 20,30 dałam jej czopka...i jeszcze temp nie rośnie...to chyba dobry znak
