łe Vercik to masz przynajmniej wieczór dla siebie, ja genaralnie nie mam nic, tylko noc mi pozostaje, bo rano budzimy sie razem od tej samej porze, tzn najpierw Fifi potem ja
A Filip róznie zasypia, czasem ja wypije mleczko, to odrazu zasnie, a czasem po mleczku dostaje powera, ale zaypia sam, pietnascie razy podchodze do łóżeczka i wkladam mu smoczka

< Filiip robi wlasnie kupę, steka jak stara baba>
A kto to Jerzy Turek, bo nie kojarze




A Filip róznie zasypia, czasem ja wypije mleczko, to odrazu zasnie, a czasem po mleczku dostaje powera, ale zaypia sam, pietnascie razy podchodze do łóżeczka i wkladam mu smoczka


< Filiip robi wlasnie kupę, steka jak stara baba>

A kto to Jerzy Turek, bo nie kojarze





Tatusia wiecznie nie ma...więc będę musiała się rozdwoić



