Gusti, pewnie masz racje, ale wiesz dla nas to takie niewyobrazalne, bo nam czasem z jednym czasem ciezko dac sobie rade
A ja wlasnie puscilam kołysanki, tak ciuchutko, dalam herbatke, ale nie chciał, i Filip sie uspokoił, ale jeszcze nie spi.
Oj to nie zazdroszcze Wam tej piątki, choc z jednej strony fajnie miec taka liczna rodzinkę:-)