reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Justys kiełbache rzuciłam. Całe pęto. Daj znać jak doleci:-D

Sama tez ja własnie wcinam, bo mi smaka narobiłas. Oczywiscie do tego majonez. Oj, ja juz przytyłm ostatnio i sie w spodnie nie mieszcze...

Pisałayscie w nocy o słodyczach. Ja tam za nimi ni eprzepadam zbytnio. Jak ciasto upiekę, to moze stac w lodówce i stac dopókki moj męzuś go nie zje. Za to czekolada nie pogardze i jesli jest, to nawet dwie tabliczki na raz moge, ale szczególnej ochoty nigdy ni emma na słodkie. Na owoce- ogromna!!!! Brzoskwinie, ananasy w puszce i przede wszystkim czeresnie- mniam!!!!
 
reklama
hellloooooo, u nas noc do bani. Najpierw teść zadzwonił o 24 z pytaniem czy nie wiemy co sie dzieje z bratem M bo z pracy nie wrocił:eek: a Jula urządziła sobie godzinna pogawędkę od 4:40. Zaraz zmykam obiad ogotować, myc się i szykować do pracy.
I jeszcze listonosz sie dobijał do drzwi , przyniosł telefon z chicco , ten co w konkursie gerbera się wysyłało etykiety. A ja taka w piżamie myslałam że mi cycki wzrokiem pożre:laugh2:

dmuchawcu, moja mała waży 6700, a je ok 450-560 ml mleka na dobe. Do tego zupki 190, deserek 130, herbatka lub soczek ok 120. To wszystko. Czasem dostanie biszkopta do reki ale predzej do deserku, chrupki do łapki i kaszkę na gęsto rzadko jej robię bo potem ją brzuszek boli. Też mało waży, ma 66cm. Ale poki idzie po tym samym centylu czyli 10 :laugh2: to jest ok.

poczytalam Was, naprodukowalyscie 12 str od wczoraj, nie odpiszę każdej przepraszam ale nie mam czasu niestety.
Spróbuję z pracy pisać, miłego dnia.
p.s. u nas leje deszcz:crazy:
 
Dzięki Beatko! Buziak! Zosia wazy 6280g i mierzy 68cm. Mam wrażenie, ze mi schudła ostatnio, wczesniej była pulchniejsza. Ale nie martwiłam sie tym, bo ona teraz cały czas sie rusza-chodzi po całym mieszkaniu. Ona tez szła po 10 centylu, a teraz waga jest na 3:-(, wzrost na 25.
 
ANIU chyba pod złym kątem rzuciłaś i wleciało do sąsidki.
Osz, ta zeżre mi mojego habasa:angry::angry::angry:.

Ja fotek nie musze wstawiać bo widziałaś mnie no!!
A po co macie sie wystraszyć .:-D:-)

A wiesz jak pieje kogut????
 
Dziewczynki, na pewno z Waszymi nuinkami wszystko jest dobrze, taką maja urodę, sa po prostu mniejsze i szczuplejsze, c:tak:hłopcy wiadomo,że są więksi, my ubranka juz na 80 a nawet na 86 nosimy, rece bola od dzwigania bo ponad 9kg,:sorry: zobaczcie ile pozytywów, ubranka na dłuzej wam starczaja, rece mniej bolą.
A teraz nasze dzieci dużo sie ruszaja, wiec spalają dużo kalorii. Wazne ,żeby jadły.Ja gdzies czytałam,że dzici w któyms tam miesiącu, jak zasmakiują owoców, mieska, to olewają mleko, więc trzeba im przemycac jakoś w desrekach , obiadkach. U nas na szczescie tego problemu nie ma, bo Filip pochłania wszytsko, nawet szpinak:rofl2:
 
witam
dzis juz humorek ciut lepszy, wczoraj mezus mnie pocieszal, otarl lzy, mam nadzieje ze bedzie dobrze...
U mnie pada pada pada masakra:confused2: jeszcze bardziej doluje ta pogoda:angry:
Mari przed chwila zjadla kasze i jogurt i lula:tak:
oby przestalo padac to pozniej wyjdziemy na dwor.
kurcze nie wiem co komu napisac bo nie przeczytalam co u was slychac:eek::sorry:
dziewuszki jak czesto sprawdzacie wage swoich dzieciaczkow, bo ja ostatnio miesiac temu:sorry: mala wazyla 7600, ciekawe ile teraz bo bardziej pulchna sie zrobila.
ide sobie zrobic latte i zaraz do was wracam, mam nadzieje ze ktos tu dzis bedzie
 
Beatko- a czemu bylas/jestes smutna :-(?
jakbym mogla to przerzucilabym Wam to sloneczko, bo u nas i tak sie nie przydaje bo by sie chcialo wyjsc a nie mozna:-(
 
reklama
Do góry