reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Hehe biedny dmuchawiec to ciastem to kielbacha musi rzucac! :-D

niuta powiedzialam ci juz ze mi sie twoj avatar bardzo podoba? :-D

To widze ze nie jestem jedyna... Ostatnio to potrafie ryczec jak bobr chociaz nie wiem o co... S adni kiedy wszystko pucuje, bawie sie z malym, gotuje na wszystko mam checi a niedlugo o wszystko rycze, na wszystkich mam nerwa, czuje sie glupia, nieatrakcyjna i nie chce mi sie siedziec w domu... Ehh...

maylah przejdzie jak zaswieci slonko (albo jeszcze szybciej mam nadzieje:tak:) wybierasz sie w tym tygodniu juz na basen?
Dzięki! Chyba coś gdzieś czytałam , ale jest tego tyle ,że nie wiem kto to napisał! Tak jakoś mi się podobał!
 
reklama
ja tez mam hustawki nastrojow, calkiem ja w ciazy, ale ja zawsze taka bylam ze szybko sie denerowalam, innym razem plakalam jak glupia niewiadomo dlaczego:eek:
Niuta ja kiedys to bylam obcykana na facebook-u nonstop siedzialam (oczywiscie jak malej nie bylo) potem pousuwalam znajomych i wogole nie uzywalam a ostatnio reaktywowalam ta strone i nie wiem, nie pamietam o co chodzi:rofl2:
jak chcesz to ja mam murzynka wg przepisu Gulonka (czytaj dmuchawiec)

 
Mam murzynka w lodówce z polewa czekoladowa:tak:no i tej kiełbachy tez jeszcze troche zostało:tak: To zaden problem- otwieram okno i sru! Tylko cos nie mam cela bo do sasiadki trafiłam zamiast do Justysi:-D

Mnie tez czesto forum ratuje jak mam doła:tak:

_______________
Widze, Beatko, ze to samo ciasto mamy:) Piekłam w niedziele. I jak ? Znów sie udało?
 
No my juz po drzemce hehe powiedzmy, ze lepiej widze na oczy (5h snu). Ja sie przylaczam do kawki, bo wlasnie swoja pochlaniam:-D

A co do slodkosci to jak ciasto upieke to tez raczej go nie jem, za to na inne slodkosci to sie rzucam....

JA mam w lodowce jablecznik jak by ktoras chciala..do kawy:-p
 
reklama
A i wlasnie Robert wurwal tabulatowa z klawiatury a za chwilke przyjzdza P z kumplem z pracy ktory chce kupic drukarke i glosniki..jak to zobaczy to wole nie myslec co mi zrobi...:confused2:
 
Do góry