Aniu, ja przez przypadek tego murzynka złapałam:-):-):-)PYCHA
Moja mama wzięła Filipa na spacer, ufff moge w koncu posprzątac, bo bałagan, a jak kja widze ten syf, to plakac mi sie chce, jeszcze dzis slonca nie ma.:-(
Ale pocieszam sie ze jutro ide na basen, choc ma @, ale to co musze troche sie wyżyc, a ostatnio mojemu M. mówiłam,zeby mo worek trningowy kupił, to sobie w garazu bede boksowac, ale on myslal ze to zart

Vercik, zdolny Twój Robercik:-)
Moja mama wzięła Filipa na spacer, ufff moge w koncu posprzątac, bo bałagan, a jak kja widze ten syf, to plakac mi sie chce, jeszcze dzis slonca nie ma.:-(
Ale pocieszam sie ze jutro ide na basen, choc ma @, ale to co musze troche sie wyżyc, a ostatnio mojemu M. mówiłam,zeby mo worek trningowy kupił, to sobie w garazu bede boksowac, ale on myslal ze to zart


Vercik, zdolny Twój Robercik:-)

teraz zrobilam sobie kawe zbozowa
zwyklej nie lubie ale nie ma tu co czytac
maly znowu spi bo juz marudzil jak
