• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
HELOL laseczki :)

ja tylko na chwilke bo spadam na fitness...mezul zostaje z jonim w domciu:)
wybieramy sie w koncu do PL jak dobrze pojdzie to 3ciego i dan bedzie tam ze mna tydzien a drugi zostane sama...tzn z Jonim i bede wtedy w Tarnowskich Gorach...wiec dziewczyny mussimy sie soptkac...bede tam od 10tego:)
lece i odezwe sie potem :)

PS...a moze i do mnie ANIU bo balagan a u mnie power jakos wyparowal :D
 
hej dziewczyny
u nas w miare ok. Mari zdrowa tylko na cialku ma takie ala babelki jak od ugryzienia, pojawily sie jak dwa i pol tyg temu bylismy u tesciow i bylo tam mnostwo komarow, mnie pogryzly stasznie i stwierdzilam ze Mari tez ale teraz juz nie wiem co to jest bo nic jej nie schodzi, ma bordowe bable.
jutro idziemy na wizyte u pediatry z wynikami (robilam badania bo w anglii ani razu nie miala moczu czy krwi badanej) no i sie zapytam o te krostki.
Mari zasuwa po calym mieszkaniu, w nocy kiepsko sypia odkad maz wyjechal, ja zreszta tez.
szukam pracy oczywiscie po znajomosciach bo inaczej nie ma szans, na decyzje o kuroniu musze czekac jeszcze 2 miechy. powiem wam ze chcialabym wrocic do pracy bo juz troche mi dokucza siedzenie w domu. moja mam upiera sie ze zostanie z mala ale zobaczymy czy ja sie zgodze bo ma problemy z sercem wiec ciezka decyzja.
co jescze....ciagle brak czasu
pozdrawiam wszystkie
buziaki
 
helloooo Dziewczyny :)
Ja na chwilkę, bo padam.
U nas podobnie jak u niektórych z Was... częste marudzenie i ciężkie noce :/ U nas też Mati ostatnio próbuje wchodzić na wszystko, włącznie ze stołem :o Tak poza tym, to jest coraz mądrzejszy i samodzielny. Pójście do żłobka przesunęło nam się do przyszłego tygodnia. Ale jakoś dajemy radę.

Kamlotka- ja dawno temu widziałam takie maleństwo na balkonie przy kwiatkach. Też mi nikt nie wierzył, że to koliberek- chociaż możliwe, że to właśnie ten drugi ptaszek.

Izabell- pisałaś kiedyś, że byłaś na jakiejś zatłoczonej plaży w Gdańsku. A gdzie zawsze jeździłaś? Ja jestem prawie co roku w Gdańsku i teraz też byliśmy. I jeździmy na super plażę. Albo na Stogi i idziemy parę minut jeszcze w prawo. Albo jedziemy jeszcze dalej od Gdańska do Górek Zachodnich i tam już jest całkiem mało ludzi. Także polecam :)

Całuski:*
 
Czesc Babeczki!

U nas jak zwykle - mąż poszedł do pracy, Zosia zasypia, ja w domku sprzatnęłam i liczę na chwilkę odpoczynku teraz.

Beatko- a kiedy maż do Was wraca? Współczuje rozłąki!

Olciu u mnie to samo- juz czasem nie daje rady z ta małą marudą, cierpliwośc mi się kończy. Ze stołem podobnie, z tym, ze ja mam w pokoju taki niski stolik do kawy- Zosia wchodzi na łóżko, a z łózka na stół, siedzi zadowolona i woła mnie: "mama!"
A w ogóle ostani robiła kupe na nocnik i na chwilke wyszłam z pokoju, wracam, a ona ma kupe w jedej i w drugiej ręce:szok::szok::szok::baffled: do ego pociaga nosem i sie krzywi (co znaczy, ze zapach jest brzydki:tak:) Szorowałam te łapki mydłem 3 razy!!! No szok z tymi dziećmi:-D
 
reklama
Witam i ja

No gdzie się Laseczki podziewacie? :sorry2::sorry2:

Aniu no to masz przeboje z tą swoją Zosią :-D Tylko poczekaj jak Jasio dołączy do niej :tak::tak::tak:



W ogóle zapomniałam Wam pisać o ostatniej sobocie, a mianowicie byliśmy w 7 osób na imprezie (już nie pamiętam kiedy byłam gdziekolwiek na imprezie, chyba na swoim panieńskim, no chyba że czegoś nie pamiętam) no i wracamy tak po 3 i już prawie na miejscu zatrzymuje nas policja, ja oczywiście kierowcą byłam, zaraz panika bo zapomniałam prawa jazdy, no to zapraszam do radiowozu i się zaczęło małe przesłuchanko, wyszło do tego to że nie widnieje w rejestrze osób uprawnionych do kierowania (????????????) Młody policjant oczywiście strzelał bajera :-D:-D:-D:-D:-D Dzwoniłam do domu żeby tata mi je dowiózł, nie odbierali, wkońcu M zadzwonił po kolegę, żeby z nim pojechał po nie, my czekamy, czekamy i jak Panowie się dowiedzieli skąd on jedzie to stwierdzili że ssami ze mną pojadą (kolega był już praktycznie na miejscu) No i pojechaliśmy do moich rodziców bo tam zostawiłam, a ten Młody że teraz mnie w las wywiozą i takie tam (!!!!!!:baffled:) Myślałam że Policjanci są bardziej poważni, ja do tego krótka czarna sukienka, wysoki obcas, to se chciał pobajerować :-D:-D:-D:-D:baffled: No i w sumie pokazałam im to prawko, odwiezli mnie do auta, mandatu nie dostałam i taka to moja przygoda w radiowozie, zresztą pierwszy raz siedziałam :-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry