• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

dziewczyny czy zawsze jest tak że jak bałagan mamy w domu to przychodzą niespodziewani goście?:-D:-D:-D:-D Własnie sąsiadka wpadła na herbatke z dzieciaczkami, a ja nie pozmywane, ubrania sie walają, zabawki też, łóżko rozścielone po którym łosiek skacze. Normalnie masakra :-D:-D Czemu gości nie ma jak jest idealny porządek???? :confused:
Mały się wyszalal. Bawił się z 3letnim Mateuszkiem i Klaudią która jest dzień młodsza od Kacpra :-D I oczywiście śliwe musiał nabić. Skakali po łózku, Kacper chciał przeskoczyć na szczupaka na fotel no i głową walnął o ziemię..

No i obiad w lesie :-D

Beatko oby tak dalej z nockami!!!

Oho Kacper wziął miotłe i szuflę.. chyba chce mi dać coś do zrozumienia..
 
reklama
Cześc mateczki poczytałam was trochę i odpisuje na szybko. U nas zamieszaniew wekend goście teraz próbuje troche posprzatac, poprac poprasowac bo dzisiaj popoludniu jedziemy do szpitala na kontrole małej, potem mozliwe ze spedzimy kilka dni na wsi u dziadków i wracamy w niedziele. Troche sie obawiam tych podrozy, ale podobno tydzien temu dzidzia jeszcze chetna na wychodzenie nie była.
Ada super dzielna jestes.
A Beatka z Patrą i Kamcią widzę ze zaszalały wczoraj wieczorem :)
Aga trzymam kciuki cały czas za Jonika zeby jak najszybciej wyszedł ze szpitala.
Aniu fajnie ze już wiesz jak tam z dzidzia i na jaką datę się nastawiac> a co do ząbków to u nas wszystkie wychodziły bezproblemowo, tylko 3- podwyższona temperatura, rzadkie kupy i ciagle marudzenie. Myśle ze z wizyta u lekarza mozesz sie jeszcze wstrzymać i tak nie powie ci nic konkretnego, przy objawach niespecyficznych każa podawac nurofen obserwowac jak nie przechodzi to badanie krwi i moczu, przynajmniej u nas wiec moze sprobuj z nurofenem i obserwacja na poczatek?
 
Hejka.
Młody śpi wiec mam chwile,szwagra nie ma:-D;-).
Niutka KAROL tez oblega lapka ,teraz tworzy cos na pancie.

U nas bez zmian jakos leci,w niedziele byłam an zachod. dostałam w prezencie od mamy pierścionek :-)zloty.
Później poszliśmy do sali zabaw ,babcia wnuczką fundnęła.Karol był caluśki mokry tak szalał.
kamuŚ nie mam pojęcia czy na stale ,czy nie .Mama mi mowila,ze teraz o alimenty bedzie pisalala.No i oczywiście cala rodzina ojczyma z pretensjami do mamy.
ale to ze dzieci nie maja co zjeść ,co ubrać to go nie interesowało,ach szkoda gadać.
zObaczymy w praniu jak to będzie.

U nas wiosna za oknem ,pranko powiesiłam na dworze ,ale za to wiatr ,ze glowe chce urwać.
Bedzie fajne pachnace ,a nie jak tej suszarni ,starym nie mytym zbukiem capi.:angry:

A pytałyście o KOTA ,zdechnąć nie zdechł ,ale zdębiał,stwardniał jak wolicie.;-)

Musze coś na obiad wymascic myślałam o skrzydełkach,ale pierw trzeba je mieć, wiec muszę się kopsnąć.

WIdze,ze lipiec sie rozpisał.
Tak jak mnie nie ma to piszecie !!:-(:angry:

KAMA jakie wiek ?:-D;-):-p

MESS uwierz ,ze wiem jak co z tym cycem przechodzisz ,ale napewno z wiosna nadejdą zmiany i będzie ok.


MELASZEK nie ma za co ,wpadaj kiedy będziesz miała ochotę.
A my mamy mały problem w banku,ach....,ale trzeba życ.

ASIU ja tez bym chcetnie sie wyniosła stad .
zazdraszczam...

ADA dasz rade.
A ja narzekam ,a mnie cos nosi na 3 bebisia.:baffled::baffled::baffled:
Samam jestem w szoku.:-D

Patra SZKODA ,ZE KASA PRZEPADŁA,MOZE ZA ROK.
a JA OBSTAWIAM zwierza nr. dwa ,od dolu czy od góry jak wolisz.

AGA szybkiego powrotu do domciu.

STOPI jaj oczęta LENY??
pociesze Cie ,ze tez mamy buntownika i histeryka wymuszacza/masakra.
Dziś znów myl naczynia i te resztki z garów ,czy ze zlewu wybiera i żre:szok::szok::szok:.
Albo piaskownice w pelargoniach sobie zrobil,bierze mlotek od ubijania miesa i w tej doniczce nim kreci...:angry::angry::angry:

A u nas mandarynki ile by mu sie niedalo to zje.
Dasz 2kg to w ciągu 3godz. nie znajdziesz ani jednej.:angry:
A to ma akurat po mamie.:tak:

A zauważyłam ,ze zaczyna powtarzać łapać literki .
POkazuje mi na obrazek i pyta ''TO?'' ja odpowiadam np. pomarańcz,a on po swojemu''PO''.
łapie 1 LITERKI wyrazów od jakiegoś czasu.

Jak ANIA tyle wytrzymała nie wiedząc co nosi,to ja na jej miejscu już bym nie chciała wiedzieć i czekałabym na niespodziankę do końca:tak::tak::-)


Ola faktycznie się nie odzywa,jak była u mnie to miala iść do lekarza 1 raz na dniach .
Musze jej eska chyba pu:tak:ścić.




 
Cześć Babeczki!

Ja tylko na chwilke bo byłam z małą w mieście i padam trupem:sorry2:Chyba sobie daruję juz dalekie spacerki. Czuję, ze poród tuż tuż, a wolałabym wytrzymac jeszcze chociaż 2 tygodnie więc pora na oszczędzanie się:tak:

Co do płci- w dalszym ciągu nic nie wiadomo:sorry2:Także będzie niespodzianka:-)

Widze, ze w nocy poszalałyscie- fajnie się Was czyta:-D

Buziaczki, ja sie ide połozyć:sorry2:
 
No i Mała skasowała mi posta :angry:

Vioreczkko fajnie że się odzywasz, nasz Dwupaczku :-) Powodzenia na kontroli i miłego pobytu u Dziadków

Justysia fajnie że do nas zaglądasz, a jak wrócisz i będziesz miała ochotę na erotyczne smsy i advokata to na pewno z Tobą też będziemy pisać :-D:-D:-D Tylko wracaj czym prędzej. Rozwaliłaś mnie z tymi pelargoniami :-D:-D:-D

Witaj Aniu masz rację, teraz to już czas na odpoczywanie i oszczędzanie się, życzę spokojnych conajmniej 2 tygodni
 
Widzę że 2 dwupaki się odezwały :-D

Aniu oszczędzaj się, tym bardziej że dzieciątko już szykuje się do podróży kanałami rodnymi!!!

Viorka Ty też się oszczędzaj!! Wypoczynek, tym bardziej na wsi, na pewno dobrze na Ciebie wpłynie :tak:

Justynko za rok kaska na pewno będzie. Bo pełny rok bedzie przepracowany. A teraz tylko niepełne 10 miesięcy! :crazy:

Sosik i mięsko już zrobione, męzul nadal po nocce śpi, łosiek tak samo. A kartofli nie ma :-D ale zaraz będą bo bratu napisałam żeby mi kupił i przyniósł. A że mieszka parę bloków obok to trza wykorzystać :-D

Która ma mniej zazdrosnego męża i jest chętna na erotyczne smski wieczorami???:rofl2:
 
Hej dziewczynki!

Nie przeczytałam wszystkiego coście wczoraj naskrobały.

Jestem dzisiaj jakaś nerwowa! Normalnie mnie rozniesie dzisiaj chyba! Na dodatek mój chłop pojechał przed chwilą coś pozałatwiać i nie wiem o której wróci. Mam nadzieję, że przed kolacją i kąpielą dzieci, bo dzisiaj najmniejszy krzyk Adama "Daj" kiedy mu coś zabiorę doprowadza mnie do stanu "tuż-przed-wybuchowego" :wściekła/y::-D
 
Oj Patra widzę, że u Ciebie humorek wręcz przeciwnie - dopisuje! Zazdroszczę!

Wczoraj dzwoniła moja kuzynka, że przenosi urodzinki, które miały być 11-tego. Jej córa dostała plam na nogach, jakichś bąbli. Do tego stopnia, że wylądowali na ostrym dyżurze. Mówiła, że to plamica (domyślam się, że plamica schoenleina-henocha). JAk włączyłam wikipedię, to pisze, że "Zazwyczaj choroba przebiega w sposób łagodny i przemija bez powikłań" ale zdarzają się powikłania głównie związane z nerkami i w ogóle jakieś krwawienia z narządów wewnętrznych. Ja wolę już więcej nie czytać, ale jak mama mi mówiła, że poczytała na jakimś forum to nogi się pod nią ugięły.


Dzięki zespole BB za sms!!! :-):-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry